Ulotki do pobrania i rozpowszechniania TUTAJ
Manifestację pod hasłem „Dobra szkoła – silna Polska!” organizuje 14 czerwca w Warszawie Koalicja na rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły (KROPS). Wydarzenie rozpocznie się o godz. 12.00 pod pomnikiem Mikołaja Kopernika. Organizatorzy podkreślają, że celem protestu jest obrona „szkoły opartej na klasycznych wartościach, wysokim poziomie nauczania i wychowaniu patriotycznym”.
Trzeba z miłością mówić prawdę o tym, że życie jest darem, a jego źródłem jest Bóg. Życie jest święte dlatego zasługuje zawsze na przyjęcie, ochronę, wsparcie, szacunek – mówił ks. bp Arkadiusz Okroj podczas Mszy św. rozpoczynającej tegoroczny Marsz dla Życia i Rodziny w Toruniu.
Ten heroizm dnia codziennego obejmuje milczące, ale niezwykle płodne i wymowne świadectwo ‚tych wszystkich heroicznych matek, które bez reszty poświęcają się swoim rodzinom, które cierpią, wydając dzieci na świat, a potem gotowe są podjąć wszelkie trudy, ponieść wszelkie ofiary, ażeby tym dzieciom przekazać wszystko, co mają w sobie najlepszego.
„Przedstawianie aborcji jako elementu wsparcia dla ofiar — i umieszczanie jej w wiążącym prawie UE — jest politycznym wyborem przebranym za ochronę ofiar. To nadużycie tej legislacji i działanie na szkodę rzeczywistych i pilnych potrzeb ofiar przestępstw” – napisano w oświadczeniu Europejskiej Federacji ONE OF US po przyjęciu Dyrektywy UE w sprawie praw ofiar.
Małżeństwo kobiety i mężczyzny posiada wyjątkowe znaczenie społeczne, antropologiczne i duchowe, dlatego debata dotycząca jego miejsca w porządku prawnym i społecznym powinna być prowadzona z odpowiedzialnością, spokojem oraz autentyczną troską o dobro wspólne – apelują biskupi w Stanowisku Rady Konferencji Episkopatu Polski ds. Rodziny w sprawie ochrony konstytucyjnego rozumienia małżeństwa.
Podczas pierwszej ciąży usłyszała, że z powodu choroby genetycznej poród może zakończyć się dramatycznie dla niej i dla dziecka. Nie powinna też sobie pozwolić na kolejne ciąże. Z ufnością poprosiła o pomoc bł. Honorata Koźmińskiego. Dziś jest matką czwórki dzieci i wszystkie sprawy zawierza Bogu. Bez Niego nie wyobraża sobie życia.
Pielgrzymka odbędzie się w dniu 7 czerwca (niedziela). Zaproszone są całe rodziny, aby przejść piękną trasę, przez pokryte lasem pagórki do Matemblewa – Sanktuarium Matki Bożej Brzemiennej położone w samym sercu Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego, gdzie w kaplicy na leśnym wzgórzu znajduje się słynąca łaskami figura Maryi Brzemiennej z zakasanymi rękawami, aby jako położna pomóc w porodzie.
Nie milkną echa wypowiedzi o "pomocy" w zabiciu jednego z bliźniąt (aborcja selektywna), czym w blasku Instagrama chwaliła się przedstawicielka proaborcyjnej organizacji działającej w Polsce. Ciąza chciana, planowana, ale "rodziców" zaskoczyła ilość dzieci. "Nigdy nie myśleli żeby mieć dwojkę dzieci". Więc sposobem rozwiązania owego "zaskoczenia" ma być aborcja selektywna.
Zwolennicy aborcji, zwłaszcza agresywne feministki, twierdzą, że pigułka aborcyjna to wybawienie dla kobiet od niechcianej ciąży, że jest absolutnie bezpieczna i zapewnia pełnię prywatności. Te propagandowe i marketingowe chwyty są dalekie od prawdy. Odpowiedzialność jest spychana na kobietę, która sama ryzykuje. Ale wiele kobiet zupełnie nie wie, jak to wygląda w praktyce i ile będą musiały wycierpieć. O tym się nie mówi. O kobietach, które umarły też nie!
– Czy w przypadku ciąży bliźniaczej można powiedzieć, że „jedno dziecko wystarczy”?! – zapytuje bp Józef Wróbel, przewodniczący Zespołu KEP ds. Bioetycznych. W komentarzu dla KAI biskup odnosi się do opublikowanych ostatnio w mediach informacji nt. pomocy w selektywnej aborcji jednego z bliźniąt.
W obecnej sytuacji kryzysowej w służbie zdrowia warto zastanowić się, czym jest ta opieka zdrowotna. Wszystko zaczęło się od zmiany definicji zdrowia, które teraz nazywa się dobrym samopoczuciem. W efekcie można tutaj wpisać wszystko. No i wpisuje się zdrowie reprodukcyjne i seksualne, co zawiera aborcję i tranzycję.
Uważa się, że chłopiec w Wielkiej Brytanii jest najmłodszym dzieckiem, które otrzymało ratującą życie transfuzję krwi jeszcze w łonie matki. Mały Arthur przeszedł ten rzadki zabieg zaledwie w 16. tygodniu ciąży ( ok. 14 tydzień od poczęcia). Przyczyną było zakażenie parwowirusem, powodującym ciężką anemię i niewydolność serca.