Lorne Gunter, felietonista i członek rady redakcyjnej National Post, napisał znakomity artykuł, który ukazał się w Edmonton Journal 24 czerwca 2026 roku pod tytułem: Kiedy śmierć przychodzi niespodziewanie, MAiD wymyka się spod kontroli.
Gunter rozpoczyna swój artykuł stwierdzeniem, że Kanada zalegalizowała eutanazję 10 lat temu, a odkąd zrobił to parlament: staliśmy się wiodącym krajem na świecie, jeśli chodzi o przyspieszanie śmierci pacjentów za pomocą samobójczego koktajlu silnych medykamentów.
Gunter wyjaśnia, w jaki sposób przeprowadza się eutanazję: Zazwyczaj najpierw dożylnie podaje się pacjentowi środki uspokajające, aby złagodzić stres i lęk. Następnie aplikuje się środków znieczulających o wysokim stężeniu, które prowadzą do głębokiej utraty świadomości lub śpiączki. Potem śmierć jest powodowana przy pomocy blokerów nerwowo-mięśniowych, które zatrzymują pracę serca i uniemożliwiają oddychanie.
Następnie Gunter omawia liczbę zgonów w wyniku zastosowania eutanazji, które dzieją się w każdym roku, porównując liczbę zgonów w Kanadzie (16 499 w 2024 r.) z danymi z Holandii. Następnie stwierdza i komentuje gwałtowny wzrost liczby eutanazji w Kanadzie.
Innym problemem jest rosnąca liczba lekarzy gotowych podpisać się pod praktycznie każdym wnioskiem. Kiedy wprowadzono medycznie wspomaganą śmierć (MAID)… pacjenci, którzy o nią prosili musieli cierpieć na ciężkie i nieodwracalne schorzenie – nieuleczalną chorobę lub niepełnosprawność w zaawansowanym stadium nieodwracalnego pogorszenia choroby. Rokowanie musiało szacować szansę przeżycia na najwyżej sześć miesięcy, często też pacjenci musieli czekać, aż rzeczywiście znajdą się u kresu życia.
Gunter jest bliski prawdy, gdyż pierwsze uregulowania prawne nie wymagały od osoby zgłaszającej chęć eutanazji, aby posiadał diagnozę, że najprawdopodobniej umrze w ciągu pół roku. Jednakże jednocześnie wymagały, aby naturalna śmierć była w rozsądnym stopniu przewidywalna, co zresztą nigdy nie zostało zdefiniowane w ustawie.
Kanadyjskie prawo dotyczące eutanazji zostało jednak rozszerzone w 2021 roku, znosząc wymóg, aby uśmiercana osoba była śmiertelnie chora.
Następnie Gunter opisuje niedawną historię zatwierdzenia MAiD na parkingu Tim Hortons, gdzie lekarz spotyka się z pacjentem w przerwie pomiędzy zamówieniem podwójnego dania podpisuje wniosek pacjenta o MAiD.
To naprawdę wydarzyło się w stanie Ontario. Lekarz z London w Ontario, dr James MacLean, spotkał się z mężczyzną cierpiącym na nieswoiste zapalenie jelit przed lokalnym sklepem Tim Hortons. Nieswoiste zapalenie jelit często jest bardzo bolesne i nieuleczalne, ale istnieją możliwości leczenia operacyjnego i leki łagodzące objawy. Człowiek ten skar zył się także na problemy ze zdrowiem psychicznym, co zgodnie z obowiązującym prawem nie powinny być podstawą do przeprowadzenia MAiD. Po spotkaniu z chorym przed tym sklepem lekarz - MacLean - osobiście zawiózł go do miejsca, gdzie wykonano eutanazję.
Guenter opisuje też przypadek eutanazji Kiano Vafaeiana. Był to 26-letni mieszkaniec stanu Ontario. Zmarł 30 grudnia ubiegłego roku w domu pogrzebowym w Vancouver w wyniku MAiD. Kilkakrotnie próbował w swojej rodzinnej prowincji otrzymać zgodę na medycznie wspomaganą śmierć ze względu na bolesne schorzenie układu nerwowego oraz ślepotę, będące następstwem cukrzycy typu 1. Jednak po telefonie do szpitala w okolicach Vancouver, poleciał tam samolotem, nie informując o swoim zamiarze nawet najbliższej rodziny. Po przejeździe natychmiast został poddany eutanazji.
Warto zauważyć, że 17 czerwca kanadyjska parlamentarna komisja ds. eutanazji zaleciła rządowi uchylenie przepisu, który zezwalał na eutanazję w przypadku chorób psychicznych od 17 marca 2027 roku.
Więcej informacji i liczb na temat wzrostu liczby przypadków MAiD w Kanadzie TUTAJ
Źródło: Life News, wg art. Alexa Schadenberga prezesa Euthanasia Prevention Coalition – 2 lipca 2026 r.














Deutsch (Deutschland)
Українська (Україна)
Русский (Россия)
Polski (PL)
English (United Kingdom)
