Na dwa tygodnie przed terminem ostatecznego głosowania w Zgromadzeniu Narodowym w sprawie ustawy legalizującej eutanazję i wspomagane samobójstwo, Senat, który zajmuje się obecnie tym projektem, podjął próbę zastopowania jej przyjęcia przez parlament. Sytuacja jest jednak skomplikowana.
Komisja Spraw Społecznych francuskiego Senatu wysłała list do premiera François'a Bayrou z prośbą o zawieszenie procedowania nad ustawą, która głęboko podzieliła francuskie społeczeństwo. Pod pismem z 1 lipca podpisali się: przewodniczący komisji Philippe Mouiller oraz senatorowie-sprawozdawcy projektu: Christine Bonfanti-Dossat i Alain Milon.
Argumentują oni, że tak ważna zmiana prawna nie powinna być przyjmowana w tak szybkim tempie. Uważają, że konieczne jest zapewnienie czasu na autentyczną debatę narodową na temat reformy, która dotyka jednego z fundamentów każdego społeczeństwa: zakazu umyślnego odbierania życia. Przypominają, że Senat znacząco zmienił projekt ustawy w drugim czytaniu. Izba wyższa usunęła w szczególności przepisy przyznające prawo do wspomaganego samobójstwa, uznając je za sprzeczne z duchem ustawy z 2016 roku, która opierała się na odrzuceniu uporczywej terapii i na rozwoju opieki paliatywnej, ale nie zezwalała na żadne działanie mające na celu celowe spowodowanie śmierci.
Również liczni lekarze, osoby pracujące na oddziałach opieki paliatywnej, eksperci prawni, filozofowie, stowarzyszenia osób niepełnosprawnych i starszych, a także przedstawiciele głównych religii, ostrzegają przed konsekwencjami takiej legalizacji. Wszyscy obawiają się, że po zniesieniu zasady zakazu zabijania kryteria dostępu do eutanazji lub wspomaganego samobójstwa będą stopniowo rozszerzane, co zaobserwowano już w kilku krajach europejskich.
Kościół katolicki pozostaje jednym z najmocniejszych głosów sprzeciwu wobec tej reformy. Biskupi Francji wielokrotnie potępiali „zmianę antropologiczną” i apelowali do parlamentarzystów, aby nie przekraczali czerwonej linii, która radykalnie zmieniłaby rolę lekarza. Dla Kościoła odpowiedzią na cierpienie nie może być śmierć, lecz jest nią godne towarzyszenie, łagodzenie bólu i efektywny rozwój opieki paliatywnej w całym kraju.1
Jednakże Alex Schadenberg, dyrektor wykonawczy międzynarodowej organizacji Euthanasia Prevention Coalition, informuje, że sytuacja jest bardzo trudna. – 30 czerwca Zgromadzenie Narodowe Francji zagłosowało za uchwaleniem ustawy o eutanazji stosunkiem głosów 295 do 232. Zgromadzenie Narodowe Francji dwukrotnie uchwalało podobne ustawy o eutanazji i za każdym razem Senat je odrzucał. Nawet jeśli Senat Francji ponownie odrzuci ustawę o eutanazji, Zgromadzenie Narodowe może unieważnić głosowanie i eutanazję zalegalizować.
11 maja 2026 roku Senat Francji odrzucił ustawę o eutanazji stosunkiem głosów 151 do 118, a następnie przyjął, stosunkiem głosów 325 do 18, część ustawy, która poprawia dostęp do opieki paliatywnej. Jednakże prezydent Emmanuel Macron i przewodnicząca Zgromadzenia Narodowego Yaël Braun-Pivet popierają legalizację eutanazji i wywierają presję na członków Zgromadzenia Narodowego, aby t e ustawę poparli.
Komisja Spraw Społecznych Senatu Francji zaproponowała, aby nie debatować nad ustawą o eutanazji. Propozycja ta jest logiczna, ponieważ Zgromadzenie Narodowe może uchylić decyzję Senatu, niemniej jednak Senat powinien debatować nad ustawą i ponownie ją odrzucić. Tymczasem podczas tej komisji pani Bonfantii-Dossat i pan Milon zaproponowali, aby zgodnie z artykułem 44 ust. 3 Regulaminu, Senat postanowił, że nie ma potrzeby kontynuowania obrad nad tym projektem ustawy, przyjętej przez Zgromadzenie Narodowe w drugim czytaniu dotyczącej prawa do wspomaganego samobójstwa (nr 814, 2025-2026). – Zwracając uwagę na impas polityczny wynikający z dwukrotnego odrzucenia przez Senat projektu ustawy dotyczącej prawa do wspomaganego samobójstwa oraz niepowodzenie komisji mieszanej, niniejszy wniosek ma na celu sprzeciwienie się pytaniu wstępnemu do projektu ustawy, przyjętej przez Zgromadzenie Narodowe w drugim czytaniu.
Parlamentarne spory ujawniły skalę podziałów wywołanych wprowadzeniem formy wspomaganego samobójstwa, zarówno w obrębie poszczególnych izb, jak i między izbami. Komisja i Zgromadzenie Narodowe broniły w istocie diametralnie odmiennych koncepcji opieki nad osobami u kresu życia. Zgromadzenie Narodowe, dalekie od uznania wspomaganego samobójstwa za środek wyjątkowy, uparcie broniło szczególnie szerokiej interpretacji, uznając wspomagane samobójstwo i eutanazję za powszechnie dostępne prawa, w oparciu o kryteria, których zakres i nieprecyzyjność torują drogę do pewnego rozszerzenia tego systemu.
Początki tej dynamiki można było już zaobserwować w debatach parlamentarnych: Zgromadzenie Narodowe było bardzo bliskie zatwierdzenia eutanazji nawet w przypadku = wystąpienia jakiejkolwiek niezdolności danej osoby do samodzielnego podania sobie zabójczej substancji.
Propozycja Senatu zarysowała próbę znalezienia kompromisu i ponownie podkreśliła, jak szeroki jest zakres ustawy uchwalonej przez Zgromadzenie Narodowe i jak bardzo brakuje w niej definicji samobójstwa wspomaganego.
Dwukrotne odrzucenie przez Senat tekstu proponowanej ustawy uniemożliwiło dalsze prowadzenie debaty, ale pomimo to komisja uznała, że jest ona konieczna do zainicjowania dalszego procedowania w Zgromadzeniu Narodowym, w celu ograniczenia zakresu uprawnień osób i zapewnienia gwarancji proceduralnych.
W tym kontekście stało się oczywiste, że Zgromadzenie Narodowe poświęciło niewiele uwagi pracom komisji. Kryteria kwalifikacji pozostały niezmienione. Wielokrotna odmowa uregulowania oczekiwanej długości życia osób uprawnionych, co samo w sobie mogłoby zagwarantować, że wspomagane samobójstwo będzie zarezerwowane dla rzeczywistych sytuacji końca życia, świadczy o chęci Zgromadzenia Narodowego, aby ta ustawa stała się prawem dla tych, którzy chcą umrzeć, a nie prawem dla tych, którzy umierają, wbrew stanowisku bronionemu przez komisję.
Zgromadzenie Narodowe pozostało również głuche na obawy komisji dotyczące wzmocnienia zabezpieczeń proceduralnych. Na przykład ocena swobodnego i świadomego charakteru życzeń pacjenta, których jeden lekarz po jednej konsultacji nie może należycie zweryfikować, gdyż wymagałaby to systematycznej oceny psychiatrycznej.
Tekst przedłożony Senatowi tego nie przewiduje. Chociaż przyjęto pewne konkretne inicjatywy komisji – dotyczące zaangażowania krewnych, zabezpieczenia systemu dla osób dorosłych objętych ochroną oraz uregulowania miejsc podawania substancji śmiercionośnych.
Zgromadzenie Narodowe pozostało niewzruszone wobec najbardziej fundamentalnych kwestii, którymi sprawozdawcy podzielili się podczas posiedzenia wspólnej komisji. Nie uwzględniono ani wzmocnienie kolegialnego charakteru procesu decyzyjnego, ani obowiązkowego udziału specjalisty zdrowia psychicznego w pracach komisji, ani nawet ustanowienia rzeczywistego mechanizmu dotyczącego nadzoru.
Więcej informacji TUTAJ
Źródło: Life News/ Euthanasia Prevention Coalition, Opoka/KAI – 2 lipca 2026 r.














Deutsch (Deutschland)
Українська (Україна)
Русский (Россия)
Polski (PL)
English (United Kingdom)
