Friends HLILogoHLI Human Life International - Polska
Polski serwis pro-life

Ulotki do pobrania i rozpowszechniania TUTAJ

zdj. Tadeusz Boniecki

        Już po raz kolejny ulicami Chełma przeszedł Marsz dla Życia i Rodziny. tym razem pod hasłem: Czas obronić małżeństwo, czas ochronić życie!  Wszyscy chcieli przypomnieć, że rodzina i życie od poczęcia jest najważniejszą wartością dla każdego człowieka.

Na pomysł organizacji chełmskiego marszu, który promowałby życie oraz był sprzeciwem wobec zabijania nienarodzonych dzieci, wpadł prawie dziesięć lat temu Edward Czuwara, który pozostał współorganizatorem tego niezmiernie ważnego wydarzenia. Prezes chełmskiego oddziału Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana” był również organizatorem pierwszego marszu przy pomocy niewielkiej grupki wolontariuszy i młodzieży. Jednak od kilku lat organizację tego ważnego wydarzenia promującego życie i rodzinę wzięły na siebie chełmskie parafie. 

Tegoroczny marsz wspólnie zorganizowały parafie Narodzenia Najświętszej Maryi Panny i Świętej Rodziny. W organizację włączyli się członkowie wspólnoty Odnowy w Duchu Świętym „Wolni w Chrystusie” spotykający się na co dzień przy parafii Narodzenia NMP. Z ramienia parafii na Górce koordynatorem marszu był ks. Karol Mazurek, zaś parafię Świętej Rodziny reprezentował ks. Radosław Chmura. 

Marsz rozpoczął się od Mszy św. sprawowanej w bazylice Narodzenia NMP przez ks. kan. Andrzeja Sternika. Wraz z ks. Sternikiem przy ołtarzu stanęli ks. kan. mjr Krzysztof Gromek i ks. Karol Mazurek. Eucharystia rozpoczynająca Marsz miała szczególny wymiar. Podczas tej wyjątkowej Mszy św. został ochrzczony mały chłopiec, przyniesiony do świątyni przez rodziców, a 50-lecie małżeństwa świętowali państwo Tadeusz i Jolanta Gromek. Wszystkich uczestników Eucharystii powitał ks. kan. Andrzej Sternik, który mówił o potrzebie obrony życia i rodziny, tak bardzo zagrożonych w dzisiejszych czasach.

Bezpośrednio po zakończonej Eucharystii z Góry Chełmskiej wyruszył barwny marsz, w którym szło kilkadziesiąt osób. Udział w wydarzeniu wzięły całe rodziny z dziećmi, młodzież, osoby starsze, babcie, dziadkowie, byli też księża z chełmskich parafii. Marsz w codzienności ma realizować swój podstawowy cel, jakim jest ochrona życia na wszelkich jego etapach oraz przywiązania do rodziny, rozumianej w zgodzie z prawem naturalnym jako trwały, stabilny i nierozerwalny związek jednej kobiety i jednego mężczyzny. Na drodze uczestnikom towarzyszyły refleksje z życia bł. Rodziny Ulmów oraz modlitwa różańcowa. - Czas obronić małżeństwo, czas obronić życie! Nawet nie narodzone jest błogosławione! Nasz Ojciec mieszka w niebie; kocha mnie i ciebie! Życie jest piękne, życie jest darem, brońmy go dzisiaj z wielkim zapałem! - skandowali po drodze uczestnicy. – W marszu uczestniczę już kolejny raz. Pomimo zimnej pogody, wiejącego wiatru i padającego czasem deszczu, nie zrażam się. Idę, aby powiedzieć, że rodzina to bezpieczeństwo i radość, lecz przede wszystkim miłość – mówił Jerzy. – Zdrowa rodzina, w której wszyscy się kochają i razem przezwyciężają pojawiające się problemy, to przyszłość naszej Ojczyzny – mówiła Maria. – Jestem tu dzisiaj z moimi dziećmi i mężem, dajemy świadectwo, że Bóg jest najważniejszy w życiu, bo bez Boga to wszystko się może zawalić, cały świat – mówiła Anna.

Marsz dla Życia i Rodziny przeszedł od bazyliki na Górze Chełmskiej poprzez ulice: Lubelską, Pocztową, Siedlecką, Lwowską, Wieniawskiego aż do parafii Świętej Rodziny. Tam uczestników powitał proboszcz ks. kan. Mirosław Bończoszek. – Cieszę się, że dotarliście i dajecie świadectwo życia – powiedział. Zaprosił też uczestników Marszu do skorzystania z wielu atrakcji odbywającego się obok kościoła parafialnego festynu, organizowanego corocznie przez wspólnotę parafii Świętej Rodziny.

[Za: niedziela.pl, zdj. Tadeusz Boniecki]