Friends HLILogoHLI Human Life International - Polska
Polski serwis pro-life

Ulotki do pobrania i rozpowszechniania TUTAJ

W poniedziałek 10 sierpnia br. Kolumbia doświadczyła silnego trzęsienia ziemi o magnitudzie 7,4 na zachodnim, pacyficznym wybrzeżu, w okolicach miasta San José del Palmar, ok. 400 km na zachód od Bogoty.

Kolumbijski rząd wprowadził stan wyjątkowy na terenie całego kraju. Wstrzymano pracę co najmniej sześciu portów lotniczych. Trwa walka o ratowanie życia przysypanych gruzami ludzi. W tym kontekście warto także zwrócić uwagę na toczącą się w Kolumbii walkę o przywrócenie zakazu aborcji.

Nowo wybrany konserwatywny rząd Kolumbii jeszcze nie objął władzy, a członkowie nowej koalicji rządzącej wrażali woje poparcie dla wprowadzenia do konstytucji zapisu, który miałby chronić ludzkie życie od poczęcia. Rozpoczęła się więc wielka polityczna awantura w tej kwestii.

Społeczeństwo w znacznej większości opowiada się za życiem, ale jest rozgrywane politycznie. W 2022 roku kolumbijski Kongres nie przegłosował zezwolenia na aborcję z jakiegokolwiek powodu do 24. tygodnia ciąży. Ludzie także odrzucili tę propozycję w referendum. Jednak aborcja na żądanie do 24. tygodnia ciąży została wprowadzona przez Trybunał Konstytucyjny i to dosłownie jednym głosem. Pięciu sędziów głosowało za, a czterech przeciwko. W efekcie TK przyjął jedną z najbardziej liberalnych polityk aborcyjnych na świecie, która jest głęboko dzieląca społecznie. Uchwalona przez mianowanych, a nie wybieranych sędziów trybunału, a następnie wymuszona na społeczeństwie jako nakaz konstytucyjny.

Dzieci urodzone w 24. Tygodniu ciąży mają szansę na przeżycie, o ile otrzymują właściwą, specjalistyczną opiekę. Są już w pełni ukształtowane: mają pękną buzię, rączki i nóżki, ssą paluszek. Poruszają się, wyciągają i reagują na dźwięki. Matki czują jak je kopią. Kolumbia jednak dopuszcza zabijanie takich dzieci. Ponadto można tego dokonać także później, powołując się na liczne wyjątki (podobnie jak obecnie w Polsce).

Proaborcyjna propaganda jest tak silna, że większość polityków woli omijać te tematy. Natomiast mieszkańcy Kolumbii wykazują się znacznie większym zdrowym rozsądkiem. Krótko po orzeczeniu z 2022 roku Invamer (kolumbijska firma zajmująca się badaniami rynku i opinii publicznej) zapytała 1504 dorosłych Kolumbijczyków, czy zgadzają się, że kobiety powinny mieć możliwość dokonania aborcji do 24. tygodnia ciąży. Odpowiedź była przytłaczająca: 83,2% nie zgodziło się, a tylko 15,4% powiedziało tak!

Ponad ośmiu na dziesięciu obywateli odpowiedziało – nie. Teraz, gdy wyborcy wybrali liderów chętnych do ponownego zajęcia się tą kwestią, zwolennicy aborcji nagle odkryli, że zależy im na zachowaniu właściwych granic demokratycznych. Na przykład Catalina Martínez z Centrum Praw Reprodukcyjnych powiedziała dziennikowi El País, że samo wznowienie dyskusji publicznej jest niebezpieczne.

Kiedy sędziowie narzucają przepisy prawa, społeczeństwu wmawia się, że sprawa jest już rozstrzygnięta. Kiedy wyborcy protestują, wmawia się im, że ponowne otwarcie dyskusji zagraża ustanowionym prawom. Kiedy ustawodawcy działają w kierunku obrony życia, są oskarżani o ekstremizm. Osiem debat dzieli wprowadzenie ochrony życia od ostatecznego zatwierdzenia, ale muszą być publiczne. Posłowie będą musieli opowiedzieć się po którejś ze stron i zagłosować. Obywatele będą mieli możliwość ich oceny. Temat nie będzie już należał wyłącznie do sędziów i organizacji zajmujących się prawami człowieka.

Obecny stan wyjątkowy po katastrofie trzęsienia ziemi zatrzymał ten proces legislacyjny. Powstaje pytanie, w jaki sposób ta sytuacja wpłynie na decyzję parlamentu. Społeczeństwo jest zdecydowanie pro-life, a należy pamiętać, że w sytuacjach ekstremalnych, gdy ludzkie życie jest zagrożone, postawy pro-life zazwyczaj nabierają siły. Na razie w mediach zaległa kompletna cisza na ten politycznie niewygodny temat.

 

Źródło: Life News, wg art. Rajmundo Rojasa, oprac. własne – 10 sierpnia 2026 r.

Wspomóż obronę życia

BLIK_LOGO_RGB

We use cookies

Na naszej stronie internetowej używamy plików cookie. Niektóre z nich są niezbędne dla funkcjonowania strony, inne pomagają nam w ulepszaniu tej strony i doświadczeń użytkownika (Tracking Cookies). Możesz sam zdecydować, czy chcesz zezwolić na pliki cookie. Należy pamiętać, że w przypadku odrzucenia, nie wszystkie funkcje strony mogą być dostępne.