Amerykański przemysł aborcyjny co roku zabija około miliona dzieci w łonach matek. Dostępne dane dotyczące procedury in vitro pokazują, że liczba uśmierconych poczętych dzieci USA w zapłodnienia pozaustrojowego znacznie przewyższa liczbę aborcji.
Według danych z 2022 roku, opublikowanych przez Centra Kontroli i Prewencji Chorób (CDC), liczba uśmierconych poczętych ludzkich zarodków na skutek procedury in vitro w ciągu tego roku była prawie trzykrotnie wyższa niż liczba utraconych dzieci na skutek przeprowadzanych aborcji i wyniosła ponad 2,9 mln ludzkich istnień.
W 2022 roku amerykańskie kliniki in vitro raportowały, że w ramach tej procedury u pacjentek przeprowadziły ingerencje w ponad 435000 cykli. W każdym z tych cykli stosowano niebezpieczną dla kobiety stymulację hormonalną jajników, a następnie pobierano średnio siedem komórek jajowych, z których po sztucznym zapłodnieniu w warunkach laboratoryjnych powstawało ok. siedem zarodków.
Naukowcy szacują, że na skutek tych działań u USA zostało poczętych metodą in vitro ponad w 3 mln ludzkich zarodków. Należy przypomnieć, że poczęcie człowieka następuje na skutek połączenia się rodzicielskich komórek rozrodczych : komórki jajowej od matki i plemnika od ojca. Dzięki temu powstaje nowa istota ludzka, która rozwija się bardzo dynamicznie. Zarodek (embrion) to faza życia człowieka od poczęcia do 9 tygodnia życia prenatalnego.
Kliniki in vitro w celu zmaksymalizowania bezpieczeństwa i sukcesu w zainicjowaniu ciąży (stanu matki po implantacji poczętego dziecka w macicy) standardowo stosują praktykę transferu do macicy tylko jednego zarodka, pozostawiając około 85% pozostałych poczętych dzieci (ponad 2,5 miliona) do kriokonserwacji czyli do zamrożenia w ciekłym azocie w celu ich przechowywania. Część niepotrzebnych już zarodków jest wyrzucana (uśmiercana) lub przekazywana (sprzedawana) w celu przeprowadzania medycznych eksperymentów.
Ponadto stwierdzono, że w 2022 roku podczas tej procedury wystąpił 75% wskaźnik niepowodzeń, co jednoznacznie pokazuje, że 435 000 stymulowanych cykli, podczas których rozpoczynano procedurę in vitro, zaowocowało urodzeniem ok. 98 000 żywych dzieci, z ok. 3 mln zarodków wytworzonych na szkle.
Eksperci medyczni twierdzą, że obecnie w całych Stanach Zjednoczonych w celu przechowywania zamrożonych jest od 1,2 do 1,5 mln. zarodków, z których jedynie niewielka liczba kiedykolwiek zostanie implantowana, co zresztą często kończy się niepowodzeniem.
W porównaniu z milionem traconych istnień ludzkich, które w USA giną każdego roku na skutek aborcji na żądanie, biznes zapłodnienia pozaustrojowego powoduje znacznie większą liczbę utraconych, poczętych dzieci.
Branża zapłodnienia pozaustrojowego w praktyce kręci się w dużej mierze bez żadnego nadzoru. Powyższe dane dają możliwość szacunkowego wyliczenia liczby uśmiercanych dzieci podczas tej procedury. To, co kiedyś było postrzegane tylko jako ostateczność dla niepłodnych małżeństw, które bardzo pragnęły mieć własne dziecko, dzisiaj jest bardzo szeroko wykorzystywane, gdyż na rynku zapłodnienia in vitro obserwuje się popyt ze strony par jednopłciowych kupujących gamety i zatrudniających surogatki, aby im donosiły dzieci. Jest to przerażający handel ludźmi, traktowanymi jak towar. Nikt także nie sprawdza, co dalej się z tymi dziećmi dzieje.
Dopóki kliniki zapłodnienia in vitro będą funkcjonować jako przedsiębiorstwa, w których wysoka liczba zabiegów i wyższy wskaźnik sukcesu będą oznaczać bardzo wysokie zyski finansowe, szacuje się, że do 2035 roku rynek zapłodnienia in vitro w USA przekroczy 15 miliardów dolarów zysków rocznie.
Więcej informacji na temat surogacji TUTAJ
Źródło: Life News/ Liberty Counsel, opracowanie własne – 16 lipca 2026 r.














Deutsch (Deutschland)
Українська (Україна)
Русский (Россия)
Polski (PL)
English (United Kingdom)
