Jak podaje miesięcznik „Il Timone”, w Kanadzie pacjentom coraz częściej zamiast leczenia proponowana jest eutanazja, czyli zabieg wspomaganego samobójstwa.
Eutanazja lekiem na ból pleców
Opisany został przypadek 84-letniej Miriam Lancaster, która przyjechała do szpitala w Vancouver (Vancouver General Hospital (VGH) uskarżając się na ból pleców. Lekarz, bez uprzedniego zbadania pacjentki, zaproponował jej zamiast kuracji zabieg medycznie wspomagajnej śmierci, tzw. MAID (Medical Assisted Death). Jak wyjaśnił, „MAID jest opcją, która położy kres bólowi na zawsze”. Szczęściem chorej w szpitalu towarzyszyła córka, która nie wyraziła zgody, a teraz zastanawia się, co by się wydarzyło, gdyby mama w stanie depresji była w szpitalu sama. Pani Lancaster, cierpiąca na osteoporozę, doznała pęknięcia miednicy. Po kuracji w innym szpitalu po miesiącu odzyskała sprawność i wróciła do domu.
W Ontario eutanazją leczą zaburzenia neurologiczne
„Il Timone” przytacza przypadek Rogera Foleya, który w 2018 r. przybył do szpitala w Ontario z powodu ataksji móżdżkowej, czyli zaburzeń naurologicznych, które powodują niezborność ruchów i problemy z utrzymaniem równowagi. Lekarze poinformowali go, że leczenie szpitalne będzie go kosztować 1500 dolarów dziennie proponując dużo tańszy, jednorazowy zabieg MAID. Mężczyzna nagrał rozmowę, a potem podał do sądu szpital i rząd prowincji Ontario.
W Quebecu proponują eutanazję zamiast windy schodowej
Kanadyjska paraolimpijka Christine Gauthier, 4-krotna mistrzyni świata w kajakowym sprincie, złożyła skargę na firmę medyczną, która mimo umowy i licznych monitów nie zainstalowała jej domowej windy schodowej. Firma, niejako w zamian, zaproponowała pani Gauthier zabieg wspomaganego samobójstwa.
Raport Komisji ds. Zakończenia Życia
W Quebecu do zbadania tych i innych przypadków powołano specjalną komisję. Okazało się, że w prowincji między 1.04.2018 a 31.03. 2019 r. przeprowadzono trzy zabiegi MAID na osobach, które doznały złamania kostki.
Równia pochyła "po kanadyjsku" w kontekście eutanazji dobitnie pokazuje jak dopuszczenie legalizacji ograniczonej formy "pomocy" w śmierci (np. dla terminalnie chorych) nieuchronnie doprowadziło do rozszerzenia procedur na inne grupy (np. osoby z demencją, zaburzeniami psychicznymi), prowadząc do nadużyć, osłabienia ochrony życia i rutynowej eutanazji wbrew woli pacjenta zgłaszającego się w celu leczenia lub szkującego form wsparcia.
[Za: vaticannews.va z 31.03.2026 r. , zdj. unsplash/@diana_pole]















Deutsch (Deutschland)
Українська (Україна)
Русский (Россия)
Polski (PL)
English (United Kingdom)
