Zapłodnienie pozaustrojowe (in vitro) staje się coraz bardziej popularne. Nadal jednak droga od poczęcia człowieka na płytce laboratoryjnej do urodzenia żywego, zdrowego dziecka jest obciążona wieloma komplikacjami i ogólnie jest mało skuteczna.
Wyprodukowane ludzkie embriony są selekcjonowane, część z nich odrzucana jako wadliwy materiał, a pozostałe są przechowywane przez lata zamrażone w ciekłym azocie, za co muszą płacić rodzice. Jeżeli odmówią lub po upływie 20. lat, tracą prawa do swoich poczętych dzieci. Społeczeństwo nie jest informowane, co się z nimi dzieje. Część z nich jest utylizowana, chore tkanki, a wiele z nich jest sprzedawana ośrodkom badawczym w celu przeprowadzania eksperymentów medycznych.
Trwają prace nad utworzeniem sztucznej macicy, aby umożliwić urodzenie dziecka bez implantowania go w macicy kobiety (matki lub surogatki). Implantacja (zagnieżdżenie) w macicy kobiety bardzo często się nie udaje. Trwają więc kontrowersyjne prace badawcze nad wytworzeniem organoidów, które są zbudowane z tkanek imitujących błonę śluzową macicy (endometrium) w celu umożliwienia implantacji w pozaustrojowym środowisku i przekroczenie tej bariery w produkowaniu dzieci. Informuje Researchers are Getting Organoids Pregnant” opublikowany w MIT Technology Review informuje, że naukowcy wszczepili ludzkie embriony w organoidy zbudowane z tkanek imitujących błonę śluzową macicy.
W trzech artykułach, opublikowanych przez Cell Press badacze opisują próby odtworzenia w warunkach laboratoryjnych pierwszych chwil po implantacji (co nazywają początkiem ciąży). Polega to na pobraniu ludzkich embrionów z placówek świadczących usługi zapłodnienia in vitro i połączenia ich z organoidami endometrium.
Organoidy to złożone, wielokomórkowe, trójwymiarowe modele komórkowe in vitro wykorzystywane w badaniach biomedycznych, które ściśle naśladują organy in vivo.
Ostatnio opublikowano trzy raporty na ten temat: dwa z Chin i trzeci, będący efektem współpracy naukowców z Wielkiej Brytanii, Hiszpanii i Stanów Zjednoczonych. Ukazują one, w jaki sposób ci naukowcy wykorzystują genetycznie modyfikowane komórki i tkanki, aby lepiej rozpoznać początek ciąży. Celem jest potencjalna poprawa skuteczności procedury zapłodnienia pozaustrojowego (in vitro).
W każdym przypadku te eksperymenty przerywano (uśmiercano embriony) po upływie dwóch tygodni, a czasami wcześniej. Przyczyną są przepisy prawne, które zabraniają badaczom hodować ludzkie embriony dłużej niż 14 dni.
W tym kontekście należy zwrócić uwagę na dwa problemy. Po pierwsze – to kwestie semantyczne. Nie można mówić o ciąży, gdy zarodek jest umieszczany w sztucznych organoidach. W ciąży może być tylko kobieta, nie wychodowane tkanki czy komórki. Organoidy nie były „w ciąży”. One tylko naśladowały naturalne procesy. Jeśli kiedykolwiek powstaną urządzenia do stymulacji ciąży i zostaną użyte do dojrzewania ludzkich dzieci w fazie embrionalnej czy płodowej poza ciałem kobiety, one również nie będą w ciąży.
Drugi problem jest poważniejszy i dotyczy zakazu hodowania ludzkich embrionów dłużej niż 14 dni. W rzeczywistości ta zasada już dzisiaj nie jest przestrzegana. Prowadzono ją podczas sporu dotyczącego badań nad embrionalnymi komórkami macierzystymi, aby dać (fałszywe) zapewnienie, że eksperymenty na ludzkich embrionach są kontrolowane i ograniczone. Tak naprawdę był to tylko chwyt propagandowy, który zakazywał tego, czego jeszcze nie potrafiono zrobić. Jak tylko embriony mogą już być utrzymywane przy życiu dłużej, zasada ta jest ignorowana.
Warto się zastanowić, czy w ogóle istnieje zasada ograniczająca te eksperymenty, którą można zastosować w przypadku poczętych istot ludzkich?
Co w tym przypadku ma znaczenie? Ich rozmiar, wiek, moment narodzenia? Są tacy bioetycy, którzy twierdzą, że noworodek moralnie niczym się nie różni od dziecka w okresie płodowym, więc nie widzą problemu, aby selekcję prowadzić także po urodzeniu.
Prawa dziecka w okresie prenatalnym to poważny problem, gdyż prawo wielu krajów ich nie uznaje. Przykładowo w USA stan Vermont uchwalił przepisy prawne pozbawiające wszelkich praw człowieka nienarodzone dziecko. Cytat: Zapłodniona komórka jajowa, embrion lub płód nie mają niezależnych praw na mocy prawa Vermont. Zauważmy, że to ustawowe pozbawienie praw nie jest związane z tym, czy nienarodzone dziecko znajduje się w ciele kobiety czy gdzieś indziej. .Nie ma to więc żadnego związku z tzw. wolnym wyborem.
Mówiąc wprost, prawo Vermont pozbawia każde nienarodzone życie jakiejkolwiek wartości moralnej. Skoro więc naukowcy mogą wychodzić poza eksperymentalną, sztuczną implantację i przejść do eksperymentalnej sztucznej ciąży, co powstrzyma ich przed kontynuowaniem zabijaniem starszych dzieci w sztucznych macicach, jeżeli nie będą spełniały określonych kryteriów?
Przykładowo prowadzenia eksperymentów na 3-miesięcznych płodach może nas wiele nauczyć o poronieniach, prawda? To także dotyczy 6-miesięcznych płodów. A jeżeli stanie się możliwe sztuczne wyhodowanie płodów do takiego etapu, dlaczego nie wykorzystywać ich w celu pozyskiwania komórek czy narządów do przeszczepów. To lukratywny biznes! Takie propozycje już wielokrotnie się pojawiały. W wielu systemach prawnych już dzisiaj można zabijać dzieci w okresie prenatalnym aż do 9-tego miesiąca ciąży. W wielu jurysdykcjach zdolne do życia płody można już zabijać do dziewiątego miesiąca.
Chiny to kraj, w którym nie liczy się etyka., więc nawet jeśli czegoś nie można zrobić na Zachodzie, znajdą się tacy naukowcy, którzy tam pojadą.
Zawsze można uzasadnić prowadzenie nieetycznych, nowatorskich eksperymentów: zdobywanie wiedzy; zapobieganie poronieniom; zaspokajanie pragnień życiowyc; eugeniczne ulepszanie dzieci. Umożliwianie tworzenia typów rodziny?
A więc jeszcze raz: jaka jest zasada ograniczająca eksperymenty na embrionach i płodach? Oczywiście nie jest nią bycie człowiekiem. Jeśli jej nie znajdziemy, biotechnologia, w której wszystko jest dozwolone, popchnie nas w stronę dystopii, czyli utworu fabularnego z dziedziny literatury fantastyczno-naukowej, który ukazuje czarną wizję przyszłości, wewnętrznie spójną i wynikającą z krytycznej obserwacji otaczającej autora sytuacji społecznej, jak przepowiedziana w znanym filmie Łowca androidów.
Więcej informacji TUTAJ
oraz Eksperci KEP nt. sztucznych macic TUTAJ
Źródło: Right to Life UK/Life News – 28 grudnia 2025 r.














Deutsch (Deutschland)
Українська (Україна)
Русский (Россия)
Polski (PL)
English (United Kingdom)
