Friends HLILogoHLI Human Life International - Polska
Polski serwis pro-life

Mężczyźni muszą powstać i stanąć w obronie kobiet, starać się je chronić przed zranieniem i oczywiście bronić najsłabszych, czyli nasze dzieci – powiedział ks. Stephen Imbarrato. Po raz pierwszy w historii odbył się męski Marsz dla Życia, w którym uczestniczyło ok. 300 panów. Marsz odbywał się w centrum Waszyngtonu w sobotę 12 czerwca br. w uroczystość Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny.

To była całkowicie nowa inicjatywa, tłum mężczyzn przeszedł przez centrum stolicy Stanów Zjednoczonych, aby wezwać do zakończenia usankcjonowanego przez obecny rząd codziennego masowego mordowania dzieci w łonach matek.

Organizatorem i pomysłodawcą tej nowatorskiej inicjatywy był ks. Stephen Imbarrato oraz Jim Havens, katolicki prezenter radiowy. Mężczyźni byli ubrani bardzo oficjalnie – w garnitury, a duchowni nosili sutanny.

W mediach społecznościowych szeroko rozpowszechniono tweet przedstawiający Michaela Hichborna, prezesa katolickiego Instytutu Lepanto, razem z synem, którzy odmawiali Różaniec.

Od godziny 11 mężczyźni zbierali się na wspólną modlitwę przed placówką aborcyjną Washington Surgi-Clinic, gdzie odbywają się także tzw. późne aborcje. Aborcjonista z tej placówki, dr Cesare Santangelo, został sfilmowany w 2013 roku, gdy odmawiał opieki medycznej dziecku, które było zdolne do życia, ale urodziło się podczas procedury aborcyjnej.

Następnie mężczyźni przeszli pod Biały Dom. Podczas wywiadu organizator imprezy, Jim Havens, ostrzegł młodych mężczyzn, którzy rozważają zabranie swoich żon lub dziewczyn do placówki aborcyjnej, aby nie wpadli w pułapkę kłamstw aborcjonistów. – Prawda jest taka, że ​​to dziecko już żyje i jest tak nieskończenie cenne, jak ty i jak jego mama. Powiedz jej, że jesteś przy niej, aby wspierać ją i to dziecko – stań się prawdziwym mężczyzną – dodał.

Ks. Stephen Imbarrato zaznaczył: Każda aborcja rani kobietę, a mężczyzna także bierze w tym udział. Jestem przekonany, że przemysł aborcyjny i cywilizacja śmierci za wszelką cenę starają się marginalizować mężczyzn i wmawiać im, że to nie ich sprawa. Porównał też współczesnych mężczyzn do Adama, który obwiniał Ewę za zjedzenie zakazanego owocu w ogrodzie Eden. Mężczyźni muszą powstać i stanąć w obronie kobiet, starać się chronić kobiety przed zranieniem i oczywiście chronić najsłabszych, czyli nasze dzieci – kontynuował.

Franciszkanin, brat Pio, stwierdził, że przyszedł na marsz, aby stać się głosem tych, którzy jeszcze sami nie mogą mówić. Zwrócił uwagę, że rodzina jest „kościołem domowym”, a ojcostwo od lat jest atakowane w mediach.

Jeff Joaquin, ojciec, który głęboko żałuje, że zgodził się na aborcję swojego dziecka, zwrócił się do mężczyzn mówiąc, że jeżeli podejmą taką samą decyzję, jak on, i zgodzą się na zabicie swojego dziecka, nigdy nie będą w stanie uciec od świadomości tego, co zrobili.

To mężczyźni są obrońcami, opiekunami i przywódcami” – powiedział John Hinterlong, przewodniczący Right to Life League. – Nie powinni wyrzekać się swojej odpowiedzialności, również za kobiety.

Tyrone Wheeler z New Calvary Baptist Church zaznaczył: - Potrzebnych jest dwoje ludzi – kobieta i mężczyzna – aby mogło się począć dziecko i oboje mają 100% do powiedzenia, aby to dziecko mogło zaistnieć. Jako ojciec i dziadek cieszę się, że miałem prawo wyboru, aby ci piękni ludzie się poczęli. Kiedy już poczniesz dziecko, bądź odpowiedzialny i pozwól mu się urodzić.

Ks. Charles Pope wezwał proaborcyjnego prezydenta Joe Bidena, który twierdzi, że jest katolikiem, do pokuty. Wyraził zaniepokojenie nie tylko o niego, ale także o wielu urzędników, którzy ryzykują swoją wieczność. Proszę, posłuchaj Kościoła; słuchaj Pana – błagał głośno. – Chroń życie od poczęcia aż do naturalnej śmierci. Nie bój się! Jest nas tutaj wielu, którzy udzielą ci wsparcia i zachęty.

Były aborcjonista, dr Anthony Levantino, powiedział, że konieczne jest, aby ludzie wiedzieli, że aborcja to makabryczna procedura. Ostrzegł młodych mężczyzn, którzy rozważają aborcję swojego dziecka: - To nie jest tylko jakiś zlepek komórek, jakiś embrion. To nie jest nawet jakieś tam dziecko. To jest twój syn lub córka, więc jeżeli jesteś mężczyzną, to twoim zadaniem jest bronić i wspierać swojego syna lub córkę!

 

Upowszechnij tę informację

Źródło: Life Site News, opracowanie własne – 14 lipca 2021 r.