Zgromadzenie Irlandii (niższa izba parlamentu) odrzuciło radykalny projekt ustawy socjaldemokratów, który miał na celu zniesienie obowiązkowego trzydniowego okresu namysłu w przypadku aborcji do 12. tygodnia ciąży oraz rozszerzenie możliwości aborcji w bardziej zaawansowanej ciąży. Projekt zmienionej ustawy o prawach reprodukcyjnych został odrzucony w drugiej turze stosunkiem głosów 85 do 30.
Podkreślano, że obecnie obowiązujące trzy dni do namysłu przed dokonaniem aborcji są bardzo ważne ze względu na możliwość przemyślenia sytuacji przez brzemienne kobiety oraz rozważenia możliwości skorzystania z propozycji pomocowych, oferowanych przez organizacje pro-life.
Kampania Pro-Life, którą prowadziły organizacje pro-life, zmobilizowała wielu swoich zwolenników do kontaktu z posłami i senatorami wzywając do głosowania „NIE”. Obrońcy życia przyjęli wynik tego głosowania z wielkim zadowoleniem.
- Niesamowity wynik w Zgromadzeniu Irlandii: dziś wieczorem projekt ustawy o skrajnej aborcji został odrzucony stosunkiem głosów 85 do 30! Gratulacje dla wszystkich, którzy kontaktowali się ze swoimi posłami w ciągu ostatnich kilku dni – napisała na X grupa Kampanii Pro-Life.
Rzeczniczka tej organizacji Eilís Mulroy napisała: - Porażka projektu ustawy socjaldemokratów, znoszącego ratujący życie trzydniowy okres oczekiwania i rozszerzającego możliwości dokonywania aborcji w późnym stadium ciąży, została ciężko wywalczona i jest bardzo optymistycznym wynikiem.
- Ogromne uznanie należy się wspaniałym członkom Kampanii Pro-Life, działającym na rzecz życia, oraz wszystkim, którzy kontaktowali się ze swoimi lokalnymi posłami w ostatnich dniach. Zmasowany wysiłek lobbingowy w ciągu ostatnich 72 godzin odegrał ogromną rolę w wyniku dzisiejszego głosowania – dodała..
- W obliczu druzgocącej tragedii, w której w Irlandii 1 na 6 poczętych dzieci w łonach matek kończy życia na skutek aborcji, socjaldemokraci posunęli się dzisiaj zdecydowanie za daleko – i otrzymali odpowiedź! Chociaż z ogólnym zadowoleniem przyjęto wynik głosowania, PLC ostrzegło, że zagrożenie dla utrzymania trzydniowego oczekiwania nadal jest aktualne. – zaznaczyła.
Pani Mulroy powiedziała także: - Musimy wziąć pod uwagę, że niektórzy politycy głosowali przeciwko ustawie socjaldemokratów z czysto taktycznych powodów, aby później mogli opracować własną ustawę proaborcyjną. Nasza praca nigdy się nie kończy! Ale dzisiaj wieczorem jesteśmy wdzięczni za doskonały wynik. Będziemy nadal dążyć do budowania społeczeństwa bardziej przyjaznego i wspierającego wobec kobiet w ciąży kryzysowej i ich nienarodzonych dzieci.
Przed głosowaniem organizacja Kampania Pro-Life określiła złożoną wersję zmiany ustawy jako jedną z najbardziej radykalnych propozycji dotyczących aborcji.
Liderka socjaldemokratów Holly Cairns forsowała propozycję zmian ustawy argumentując, że trzydniowe oczekiwanie powoduje niepotrzebny stres i opóźnienie w zabijaniu dziecka w trakcie aborcji.
Premier Micheál Martin określił proponowane przepisy prawa jako zawierające istotne wady.
Natomiast obrońcy życia, nie mając możliwości uzyskania zakazu aborcji, bronili istniejącego 3 dniowego zabezpieczenia.
Poseł Niepodległej Irlandii, Ken O’Flynn, nazwał trzydniowy okres ważnym zabezpieczeniem i zapytał: - Jeżeli stanowisko socjaldemokratów jest moralnie pewne, to pytanie brzmi: dlaczego boją się tych trzech dni?
Lider Aontú, Peadar Tóibín, argumentował, że okres ten daje czas na refleksję nad istotną decyzją. Porażka aborcjonistów utrzymuje obecne irlandzkie przepisy dotyczące aborcji, uchwalone po uchyleniu Ósmej Poprawki w 2018 roku, które zawierają trzydniowy okres oczekiwania na aborcję do 12. tygodnia ciąży oraz ograniczenia dotyczące aborcji dzieci podejrzewanych o niepełnosprawnośfizyczną. Badania prenatalne pokazują, że wiele tych diagnoz jest fałszywie dodatnich.
Źródło: Life News, wg art. Stevena Ertelta, oprac. własne – 13 maja 2026 r.














Deutsch (Deutschland)
Українська (Україна)
Русский (Россия)
Polski (PL)
English (United Kingdom)
