W Sejmie o zmianach w przepisach regulujących sztuczne zapłodnienie (in vitro)

Na rozpatrzenie przez Sejm oczekuje projekt ustawy w obronie życia i zdrowia nienarodzonych dzieci poczętych w drodze zapłodnienia pozaustrojowego, czyli in vitro.
 
Nowe regulację mają zmienić niesławną ustawę „O leczeniu niepłodności” przyjętą przez parlament poprzedniej kadencji w czerwcu 2015 r. Projekt jest inicjatywą ustawodawczą grupy posłów KP Kukiz’15 oraz posłów niezrzeszonych, a nawet jednego posła KP Platforma Obywatelska.
 
Inicjatywa zakłada zmianę definicji „zarodka” przez ujednolicenie terminów ustawy o leczeniu niepłodności z ustawą o planowaniu rodziny oraz ustawą o Rzeczniku Praw Dziecka.
 
Ludzki zarodek byłby definiowany jako „dziecko poczęte w najwcześniejszej fazie rozwoju biologicznego, powstałe w wyniku połączenia gamety męskiej i żeńskiej”.
 
Wnioskodawcy proponują ograniczenie do jednej liczby żeńskich komórek rozrodczych, które będą mogły podlegać zapłodnieniu w procedurze sztucznego zapłodnienia. Obecnie obowiązujące przepisy zezwalają na zapłodnienie sześciu lub więcej żeńskich komórek rozrodczych.
 
Projekt zakłada także ograniczenie do 72 godzin czasu, jaki może upłynąć od poczęcia dziecka do umieszczenia go w organizmie kobiety. Aktualnie w ustawie nie ma wymogu czasowego.
 
Zaproponowano też usunięcie przepisów pozwalających na przyznanie ojcostwa mężczyźnie, który nie jest biologicznym ojcem dziecka poczętego w wyniku in vitro, lecz tylko partnerem matki dziecka.
 
Przedstawienie i uzasadnienie projektu powierzono posłowi Janowi Klawiterowi.
 
[Na podstawie serwisu informacyjnego sejm.gov.pl – 22.09.2016 r.]
 
Zdjęcie: Wikipedia - domena publiczna

 

 
Czy chcesz otrzymywać informację internetową na temat obrony życia w kraju i na świecie na swojego osobistego e-maila?
Zapisz się!

Twój adres e-mailowy jest u nas bezpieczny, nikomu go nie udostępniamy, ani go nie publikujemy.