Tysiące osób uczestniczą w marszach dla życia w całej Republice Irlandii

W ostatni weekend (3/4 lipca 2021) tysiące obrońców życia wzięło udział w 55 marszach dla życia, które odbywały się na terenie całej Irlandii. Z powodu pandemii i licznych ograniczeń, wprowadzonych przez irlandzkie władze, manifestacje te odbywały się lokalnie w formie mniejszych demonstracji w obronie życia w miastach i wsiach w całej Republice Irlandii. W tym czasie prowadzone było ogólnokrajowe spotkanie w systemie online.

Niamh Uí Bhriain, reprezentująca komitet Marszu dla Życia, powiedziała: - Wzywamy opinię publiczną i deputowanych do Parlamentu Irlandii do ponownego przemyślenia sprawy aborcji… szczególnie w świetle tego, co ostatnio zostało ujawnione, w tym dotyczące aborcji późnych oraz niepokojącego wzrostu liczby dzieci zabijanych w okresie prenatalnym.

W zeszłym tygodniu ujawniono – podkreśliła Ui Bhriain – że w 2020 roku w Republice Irlandii dokonano 6 577 aborcji. W ciągu zaledwie dwóch lat w Irlandii zabito 13 243 dzieci w łonach matek.

Obiecano nam, wyborcom, że po zmianie prawa aborcja będzie w Irlandii „rzadka”, ale już drugi rok z rzędu od momentu legalizacji obserwujemy ogromny wzrost liczby zabijanych nienarodzonych dzieci. Ten szokujący wzrost wskaźnika aborcji, z dwukrotnie większą liczbą kobiet niż te, które wcześniej podróżowały w tym celu do Anglii, wskazuje na całkowity brak zainteresowania irlandzkiego rządu, aby zrobić cokolwiek dla zmniejszenia ich liczby. W rzeczywistości aborcja wcale nie jest rzadka! – dodała.

Rzecznik Stowarzyszenia Ochrony Dzieci Nienarodzonych (SPUC) powiedział: - Prawo do życia jest podstawowym prawem wszystkich członków rodziny ludzkiej. Odebranie życia choćby jednemu niewinnemu dziecku nigdy nie może być uzasadnione. Liczba ofiar – dzieci zabijanych w łonach matek w Irlandii jest naprawdę przerażająca. Te statystyki obnażają również hipokryzję tkwiącą w sercu irlandzkiego rządu.

Taoiseach Micheál Martin nałożył jeden z z najsurowszych lockdownów w Europie, rzekomo w celu zapobiegania rozprzestrzenianiu się Covid-19, ale jednocześnie jego rząd popiera zabijanie irlandzkich dzieci na masową skalę. – Legalizacja aborcji to największa tragedia w historii naszego kraju. Ruch pro-life w Irlandii jest nadal silny i taki pozostanie, ale tylko pod warunkiem, że będzie bezwarunkowego oddany obronie prawa do życia wszystkich poczętych dzieci. To daje nam nadzieję, że położymy kres złu zabijania dzieci w okresie prenatalnym.

Aborcja w Irlandii została zalegalizowana w 2018 roku po przeprowadzeniu ogólnonarodowego referendum, w którym przy frekwencji wynoszącej 64%, za liberalizacją prawa aborcyjnego opowiedziało się 66,4% osób, przeciw było 33,6%. W oparciu o te wyniki została obalona tzw. 8. poprawka do Konstytucji Republiki Irlandii, która przyznawała dziecku w łonie matki pełne prawa człowieka i obywatela.

 

Źródło: SPUC, opracowanie własne – 9 lipca 2021 r.

 

 

 
Czy chcesz otrzymywać informację internetową na temat obrony życia w kraju i na świecie na swojego osobistego e-maila?
Zapisz się!

Twój adres e-mailowy jest u nas bezpieczny, nikomu go nie udostępniamy, ani go nie publikujemy.