Synod: Młodzi ludzie nie wybierają sytuacji życia w dzieciństwie i okresie dojrzewania

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Dobiegł końca pierwszy etap trwającego w Watykanie Synodu Biskupów na temat: "Młodzież, wiara i rozeznawanie powołania". Ciekawego podsumowania dotychczasowego przebiegu prac synodalnych dokonał abp Grzegorz Ryś.
 
Metropolita łódzki m.in. zwrócił uwagę, że stale powracającym tematem obrad jest rodzina. Jest to zgodne z tym co mówił papież Franciszek - obecny synod to niejako przedłużenie synodu poświęconego rodzinie.

Abp Ryś powiedział, że wyłaniający się na Synodzie – z dokumentu roboczego oraz w czasie dyskusji w grupach - opis rodziny okazał się bardzo rozbudowany i różnorodny. To w zasadzie oczywiste, ponieważ chodzi o różne miejsca na świecie. W tym kontekście pojawiają się mocne głosy ojców synodalnych o jasny i jednoznaczny przekaz pokazujący czym jest chrześcijańskie rozumienie rodziny i małżeństwa.

Wskazuje się na potrzebę odpowiedniego przekazu Ewangelii tym młodym ludziom, którzy wychowują się w rodzinach, które Kościół najogólniej nazywa "nieregularnymi". Chodzi o młodzież wychowywaną przez małżeństwa niesakramentalne, samotnego rodzica, w związku poligamicznym, czy związkach jednopłciowych. Młodzi ludzie nie wybierają sobie sytuacji życia w dzieciństwie i okresie dojrzewania. Dlatego Kościół nie może powiedzieć, że im się nie da głosić Ewangelii rodziny. Wręcz przeciwnie, powstaje tu szczególne zobowiązanie.

[Na podstawie serwisu informacyjnego eKAI - 09.10.2018 r.]

Zdjęcie: MorgueFile (GaborfromHungary) - FP

Czy chcesz otrzymywać informację internetową na temat obrony życia w kraju i na świecie na swojego osobistego e-maila?
Zapisz się!

Twój adres e-mailowy jest u nas bezpieczny, nikomu go nie udostępniamy, ani go nie publikujemy.