W czasie badania USG lekarz długo patrzył w monitor…

Najpierw była ogromna radość: poczęliśmy dziecko! Po kilku tygodniach ciężarna mama poszła na rutynowe badanie USG. Wyszła z niego załamana. Lekarz długo przyglądał się obrazowi dziecka na monitorze, a potem powiedział jedno dziwnie brzmiące słowo: gastroschisis.
 
Rodzice usłyszeli, że ich 12-tygodniowa córeczka cierpi na wytrzewienie (po łacinie - gastroschisis). To wada rozwojowa, która polega na wrodzonym rozszczepie powłok brzusznych i dlatego niektóre narządy rozwijającego się dziecka przemieszczają się poza jamę brzuszną, na zewnątrz ciała.
 
Wytrzewienie wrodzone wymaga leczenia operacyjnego, w pierwszych godzinach życia. Zabieg należy przeprowadzić w wyspecjalizowanym ośrodku chirurgii dziecięcej. Ponad 80 proc. operowanych noworodków udaje się uratować.
 
27-letnia mama, z Ballarat w Australii, okazała się dzielną kobietą. Razem z ojcem dziecka najpierw musiała zmierzyć się z trudną decyzją, na którą nalegali lekarze – przerwanie ciąży. Teraz organizuje fundusze, dzięki którym pokryje koszty leczenia córeczki.

Na konto założone na platformie crowdfoundingowej GoFundMe powoli napływają pieniądze. Co ciekawe, rodziców wspierają ludzie, którzy sami urodzili się z wytrzewieniem, pomyślnie przeszli leczenie i po wadzie mają tylko bliznę na brzuchu.
 
Jedna z kobiet napisała: „Wszystko będzie ok!!! Mam 36 lat i urodziłam się z wytrzewieniem. Będzie dobrze – z wami i z małą. Mam troje wspaniałych dzieci. Z nimi nie było żadnych problemów. A ze mną - poza tym, że kilka tygodni spędziłam na oddziale intensywnej terapii, miałam operacje i nie mam pępka – wszystko jest w najlepszym porządku (… no dobrze, blizna jest brzydka, ale to było 36 lat temu i techniki operacyjne były trochę gorsze niż teraz… Założę się, że waszej małej chirurg zrobi piękny pępuszek). Starajcie się myśleć pozytywnie. Nie pozwólcie, żeby te wszystkie „a co, jeśli” doprowadziło was do wariatkowa!”.
 
[Tłumaczenie i opracowanie własne HLI Polska na podstawie serwisu informacyjnego Fox News/ Health – 27.02.2017 r.]
 
Zdjęcie: MorgueFile (ryndon) - FP

 

 
Czy chcesz otrzymywać informację internetową na temat obrony życia w kraju i na świecie na swojego osobistego e-maila?
Zapisz się!

Twój adres e-mailowy jest u nas bezpieczny, nikomu go nie udostępniamy, ani go nie publikujemy.