Hiszpania: Feministki wspierają zakaz wynajmu "surogatek"

Od kilku lat w kołach hiszpańskich polityków i działaczy społecznych oraz w mediach prowadzona jest intensywna dyskusja nad możliwością legalizacji usług matek-surogatek. Usługa polega na przyjęciu do swojego łona zarodka innej pary, donoszeniu i urodzeniu dziecka. Przeciwnicy tego rodzaju procederu zupełnie nieoczekiwanie zyskali nowego sojusznika - feministki.
 
Feministyczna Partia Hiszpanii (PFE) zwróciła się do madryckiego sądu z żądaniem likwidacji targów Surrofair. Wydarzenie popularyzuje usługi „macierzyństwa na wynajem”. Lewicowe aktywistki – a właściwie komunistyczne, ponieważ partia identyfikuje się z ideologią feminizmu marksistowskiego -  stwierdziły w pozwie, że „wynajem brzucha” jest najnowszą formą prostytucji i handlu ludźmi.
 
Głośną imprezę wystawienniczą organizuje "Babygest", pismo zajmujące się problematyką macierzyństwa surogatek. Według PFE, w czasie targów organizatorzy pomagają pośrednio Hiszpankom w wyjazdach do Rosji, Grecji i na Ukrainę, gdzie w sposób legalny - i znacznie taniej niż w swoim kraju - mogą one wynająć surogatkę.
 
Prawo hiszpańskie zakazuje zawierania umów na tzw. „wynajem brzucha”. Nawet jeśli strony porozumiały się we wszystkich szczegółach kontraktu, umowa jest nieważna z mocy prawa. Wynajęta kobieta, gdy urodzi może odstąpić od porozumienia i pozostać z dzieckiem. Co więcej, za udział w przeprowadzeniu nielegalnej transakcji grozi kara grzywny od 10 tys. do 1 mln euro.
 
Według feministek, hiszpańskie surogatki zarabiają na swojej usłudze od 50 do 200 tys. euro. Tymczasem w Europie Wschodniej “zastępczą matkę" można wynająć już za 20 tys. euro.
 
Również hiszpańscy biskupi wypowiadają się zdecydowanie negatywnie na temat legalizacji instytucji surogatek. Rzecznik tamtejszego episkopatu  ks. José Gil Tamayo wyjaśnił, że zdaniem biskupów, szkodliwa dla społeczeństwa jest już sama dyskusja nad kwestią tzw. macierzyństwa zastępczego: "Dzieci i kobiety nie mają ceny. Macierzyństwo zastępcze jest formą wykorzystywania kobiety i dziecka. (…)”.
 
[Na podstawie serwisu informacyjnego eKAI - 25.02.2017 r.]
 
Zdjęcie: MorgueFile (trestletech) - FP

 

 
Czy chcesz otrzymywać informację internetową na temat obrony życia w kraju i na świecie na swojego osobistego e-maila?
Zapisz się!

Twój adres e-mailowy jest u nas bezpieczny, nikomu go nie udostępniamy, ani go nie publikujemy.