|
|
Indie, Kalkuta, 24 września 1996 roku
"Wszystko,
co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili". |
|
Jak wiecie,
jestem w szpitalu - ale słysząc o zmianach prawa, jakie są rozważane w
Polsce - czuję, że Bóg chce, abym zwróciła się do Was w imieniu nie narodzonych
dzieci. Życie jest darem Boga. Darem, którym tylko Bóg może obdarzać. I Bóg w swojej pokorze dał mężczyźnie i kobiecie zdolność współpracy z Nim w przekazywaniu życia. Jakikolwiek był Jego zamiar, nie wolno nam niszczyć ani ingerować w ten piękny Boży dar. Dlaczego dzisiaj ludzie boją się małego dziecka? Ponieważ chcą mieć łatwiejsze, bardziej komfortowe, wygodniejsze życie? Więcej wolności? Bać się należy jedynie łamania Bożych praw, ponieważ Bóg w Swojej nieskończonej i czułej miłości pragnie tylko naszego dobra, naszego szczęścia, naszej miłości. Moi kochani
Polacy! Uczcie swoich młodych kochać Boga. Uczcie ich modlić się. Jeżeli
pokochają Boga, zrobią wszystko czego On pragnie. Będą kochać i szanować
piękny dar życia. Będą kochać i szanować wspaniały dar możliwości przekazywania
nowego życia. Najbezpieczniejszym miejscem na świecie powinno być łono matki, gdzie dziecko jest najsłabsze i najbardziej bezradne. W pełni zaufania całkowicie zdane na matkę. I pamiętajcie, że Jezus powiedział: "Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili". (Mt 25, 40) Ofiarowuję wszystkie swoje cierpienia wynikające z choroby i bezradności, abyście dokonali prawidłowego wyboru - abyście wybrali życie, zgodnie z wolą Bożą.
|
|