|
III.
Tajemnice Bolesne
1.
Modlitwa w Ogrójcu
Jezus udał się z uczniami do Ogrodu Oliwnego,
gdzie modlił się samotnie, oblewając krwawym potem. Gdy wrócił do
uczniów, zastał ich śpiących.
Jezu, zbyt wielka jest nasza słabość, aby Ci towarzyszyć w Ogrójcu,
ale nie pozwól nam pogrążyć się w sen obojętności wobec zła.
Módlmy się, aby Polacy zachowali swoją narodową tożsamość, nie ulegając
ani pomówieniom, oszczerstwom i zgorszeniom, ani pokusom zbyt wygodnego
życia.
2.
Biczowanie
Pod
naciskiem tłumów domagających się ukrzyżowania Jezusa, Piłat każe
Go ubiczować. Zadawane razy powodują dotkliwy ból.
Spójrzmy na cierpienie Zbawiciela. Odwróćmy się od grzechów nieczystości
w przeżywaniu płci. Niech zachowanie naturalnej płodności, wolne
od wszelkich form ubezpładniania się sprawi, aby nasze odniesienia
w sferze seksualnej były obdarzające, otwarte na życie, wolne od
agresji.
Módlmy się, aby polska młodzież, nie demoralizowana przez edukację
seksualną, wzrastała do czystej i pięknej miłości.
3.
Cierniem ukoronowanie
Uplótłszy wieniec z ciernia włożyli Mu na głowę... Potem przyklękali
przed Nim i szydzili z Niego.
Król nieba i ziemi znieważany, wyszydzany, pobity. Oto zadośćuczynienie
Ojcu Niebieskiemu za pełne pychy uzurpowanie sobie prawa do decydowania
o tym, co jest dobre, a co złe.
Prośmy o wybaczenie za publiczne zgorszenia i bluźnierstwa przeciwko
Bogu i Maryi, których ostatnio dopuszczają się Polacy. Módlmy się,
aby związki homoseksualne nie były traktowane na równi z rodziną.
4.
Dźwiganie krzyża
A On sam dźwigając krzyż wszedł na miejsce zwane Miejscem
Czaszki, które po hebrajsku nazywa się Golgotą.
Z miłości do człowieka Jezus bierze krzyż na ramiona i niesie go
na miejsce kaźni. Upada pod krzyżem, jak każdy z nas. W drodze na
Golgotę Jezus spotyka swą Matkę. Co przeżywała Maryja? Jak trudno
jej było przyjąć wolę Boga? Jak bardzo była osamotniona?
Módlmy się za cierpiących, aby poprzez opiekę medyczną, wsparcie
duchowe i obecność
najbliższych nie doświadczali samotności.
5.
Ukrzyżowanie i śmierć
Gdy przyszli na miejsce zwane Czaszką, ukrzyżowali tam Jego
i złoczyńców.
Jezus przed śmiercią woła: Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił?.
Wypił jednak kielich cierpienia do końca i oddał swoje życie w ręce
Ojca. Jak niewyobrażalnie wielkie jest cierpienie Krzyża.
Módlmy się o zrozumienie wartości cierpienia, aby ludzie starsi
i chorzy, otoczeni serdeczną opieką, nigdy nie prosili o śmierć,
a polskie prawo zawsze chroniło ludzkie życie, nie dopuszczając
eutanazji.
|