Ratowała życie nienarodzonego synka - niezwykle aktualny wzór świętości

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

„Jej postać, niezależnie od tego, jaka będzie ocena Kościoła, jest niezwykle aktualnym wizerunkiem świętości” – twierdzi postulator beatyfikacyjny Chiary Corbella Petrillo, karmelita bosy o. Romano Gambalunga. W ubiegłym tygodniu wikariusz generalny Rzymu podpisał dekret, który rozpoczyna proces beatyfikacyjny młodej Włoszki.

Jak przekonuje o. Gambalunga OCD w wywiadzie udzielonym dla włoskiego dziennika "Avvenire", postawa młodej Włoszki, która odmówiła leczenia onkologicznego, by ratować życie poczętego synka, zaskakuje prostotą i inspiruje do postrzegania świętości jako radosnej, dostępnej i aktualnej.
 
„Święty nie jest herosem, ale osobą, która w pełni staje się człowiekiem” – mówi postulator. Zakonnik podkreśla, że zbieranie dokumentacji związanej z życiem Chiary będzie okazją do zrozumienia na czym polegała codzienna świętość tej młodej kobiety. Choć Chiara nie miała styczności z karmelitami, cechowała ją duchowość karmelitańska: „Chodzi o bliski, trwały i głęboki związek z Matką Bożą, żoną i matką, dzięki której zyskała wyjątkową zdolność wsłuchiwania się w wolę Boga, która objawiała się w jej życiu”.
 
Chiara Corbella urodziła się w Rzymie 9 stycznia 1984 r. W wieku 18 lat, podczas wakacyjnego pobytu w Medziugorie, poznała swojego przyszłego męża, Enrico Petrillo. Po blisko sześcioletnim związku, naznaczonym także kryzysami i duchowym zwątpieniem, młodzi pobrali się w Asyżu 21 września 2008 r.
 
Wkrótce potem Chiara zaszła w ciążę, jednak u dziecka zdiagnozowano bezmózgowie. Młodzi rodzice nie zdecydowali się na aborcję. Maria Grazia Letizia urodziła się 10 czerwca 2009 r. - żyła niespełna godzinę. Zaraz po urodzeniu zmarło także drugie dziecko państwa Petrillo, malutki Dawid Jan, który urodził się 24 czerwca 2010 r. z poważnymi wadami wrodzonymi, m.in. brakiem nóg.
 
Wkrótce po pogrzebie chłopca, okazało się, że Chiara i Enrico spodziewają się trzeciego dziecka. Zaledwie tydzień po potwierdzeniu ciąży, Chiara zauważyła u siebie pierwsze objawy choroby. To, co początkowo przypominało banalną aftę na języku, okazało się złośliwym nowotworem. Co gorsza, rak zajął już część narządów głowy i szyi. Młoda kobieta, pomimo niemożliwości przyjęcia pełnego znieczulenia, poddała się pierwszej, niezwykle bolesnej, części zabiegu usunięcia zmian nowotworowych.
 
Drugą operację, dla dobra dziecka, postanowiła odłożyć na czas po porodzie. Lekarze namawiali młodą matkę do wywołania porodu wcześniej, ale ona nie chciała. Synek, malutki Franciszek, urodził się zdrowy, 30 maja 2011 r. Cztery dni później Chiara przeszła kolejny, ciężki zabieg operacyjny. Niestety, bardzo szybko okazało się, że komórki nowotworowe rozsiane są już po całym organizmie kobiety. Z medycznego punktu widzenia dla Chiary nie było ratunku.
 
Chiara Corbella Petrillo zmarła w opinii świętości 3 czerwca 2012 r. Jej pogrzeb, transmitowany w internecie oglądały tysiące osób na całym świecie. Do dziś wiele osób przychodzi na grób Chiary na rzymskim cmentarzu Verano i modli się o łaski za jej wstawiennictwem.

[Na podstawie serwisu informacyjnego eKAI via Deon - 24.07.2018 r.]

Zdjęcie: MorgueFile (Sarmorrow, davidpwhelan) - FP

Skorzystaj z dobrego programu do wypełniania PITów!
 
Prosimy podaruj swój 1% na obronę życia! 
Nasz KRS: 0000249454


Czy chcesz otrzymywać informację internetową na temat obrony życia w kraju i na świecie na swojego osobistego e-maila?
Zapisz się!


Twój adres e-mailowy jest u nas bezpieczny, nikomu go nie udostępniamy, ani go nie publikujemy.