Francja dyskutuje o bioetyce, ale zapomina o dobru dziecka

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

We Francji rozpoczynają się konsultacje społeczne na temat kwestii bioetycznych. Ich celem jest przegląd i weryfikacja obowiązującego prawa w takich sprawach jak udostępnianie zapłodnienia in vitro kobietom-singielkom i parom jednopłciowym, a także surogacja, czyli odpłatne nabywanie dzieci urodzonych przez wynajęte do tego celu kobiety.

W dyskusję włączyły się również środowiska chrześcijańskie, w tym Alliance VITA, stowarzyszenie pro-life prowadzące kampanię przeciwko aborcji i eutanazji. Jak zauważa jego lider Tugdual Derville, we Francji doszło do ewidentnej liberalizacji społeczeństwa i jego wielkiej podatności na manipulację. Świadczą o tym wyniki publikowanych sondaży.

W wywiadzie dla Radia Watykańskiego Tugdual Derville powiedział: „(…) Opinia publiczna jest niekonsekwentna i zmienna, w zależności od tego, jak się stawia pytania. Kiedy pada pytanie o prawa, to we Francuzach odzywa się współczucie i zgadzają się na przyznanie czy rozszerzenie praw. Ale kiedy tę samą kwestię przedstawi się z innej strony, z perspektywy bezbronnych, z perspektywy dziecka, to Francuzi opowiadają się za tym, by je chronić”.

[Na podstawie serwisu informacyjnego Radio Watykańskie – 12.01.2018 r.]

Zdjęcie: Depositphotos

 
Prosimy podaruj swój 1% na obronę życia!  Nasz KRS: 0000249454

Czy chcesz otrzymywać informację internetową na temat obrony życia w kraju i na świecie na swojego osobistego e-maila?
Zapisz się!


Twój adres e-mailowy jest u nas bezpieczny, nikomu go nie udostępniamy, ani go nie publikujemy.