Dzieci mają trafiać do rodzin, w których zachowają swoją tożsamość

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Polska chce, by Unia Europejska przyjęła regulację prawną stanowiącą, że dzieci będą umieszczane w takich rodzinach zastępczych, w których będą mogły zachować swoją tożsamość językową, kulturową i religijną.

Na 55. posiedzeniu Sejm RP jednogłośnie przyjął ustawę dotyczącą uprowadzeń rodzicielskich zagranicę. Projekt przygotował resort sprawiedliwości. Dotychczas tymi niezwykle delikatnymi sprawami zajmowały się sądy rejonowe. Teraz, zgodnie z przyjętą ustawą, zajmą się nimi wyspecjalizowane sądy okręgowe, a odwołaniami - Sąd Apelacyjny w Warszawie.

Sprawy o uprowadzenie lub bezprawne zatrzymanie dziecka są rozpatrywane na podstawie konwencji haskiej dotyczącej uprowadzeń dzieci za granicę. Polski resort sprawiedliwości odnotowuje około 100 takich spraw rocznie.

Nowa ustawa reguluje procedury związane z wydawaniem dzieci zagranicę w sytuacjach, gdy np. jedno z rodziców mieszka w innym kraju, zaś na skutek konfliktu między rodzicami do Polski wpływa wniosek o wydanie za granicę przebywających w naszym kraju dzieci.
 
Ustawa przewiduje możliwość wniesienia przez prokuratora generalnego, Rzecznika Praw Obywatelskich oraz Rzecznika Praw Dziecka skargi kasacyjnej do Sądu Najwyższego w sprawach o uprowadzenie lub bezprawne zatrzymanie dziecka.

Ustawa zakłada też określenie trybu uzyskiwania danych o potencjalnej rodzinie zastępczej i zasad przekazywania dzieci do pieczy zastępczej zagranicą.
 
Ustawa wprowadza również tzw. przymus adwokacki; w przypadku, gdy rodzica nie będzie stać na adwokata, pełnomocnik zostanie wyznaczony z urzędu.

Wiceszef resortu sprawiedliwości Michał Wójcik, podczas konferencji prasowej ocenił, że nowa ustawa "buduje w Polsce zupełnie nowy system". Przy okazji poinformował, że w Brukseli, wśród państw Grupy Wyszehradzkiej, "toczy się dyskusja na temat przygotowania specjalnej poprawki do rozporządzenia Bruksela II bis". Reguluje ona kwestie umieszczania dzieci w rodzinach zastępczych.
 
"Chcemy, żeby UE w ramach prawa wspólnotowego przyjęła takie regulacje, które spowodują, że dziecko zawsze będzie umieszczane w takiej rodzinie zastępczej, w której będzie zachowana jego tożsamość, a więc język, kultura i religia”.
 
24 stycznia br. w Brukseli, z inicjatywy Polski, odbędzie się wysłuchanie, podczas którego minister Wójcik przedstawi "różne dramatyczne sytuacje umieszczania dzieci w rodzinach, gdzie nawet nie mówią w języku kraju swojego pochodzenia".
 
[Na podstawie serwisu informacyjnego PAP via Deon - 11.01.2018 r.]

Zdjęcie: MorgueFile (ronmerk) - FP

 
Czy chcesz otrzymywać informację internetową na temat obrony życia w kraju i na świecie na swojego osobistego e-maila?
Zapisz się!


Twój adres e-mailowy jest u nas bezpieczny, nikomu go nie udostępniamy, ani go nie publikujemy.