Friends HLILogoHLI Human Life International - Polska
Polski serwis pro-life

      Decyzją sądu 7-miesięcznej obecnie Indie Gregory można odmówić terapii podtrzymującej życie z powodu jej nieuleczalnej choroby. Brytyjski sąd powołuje się w swojej decyzji na "znaczny ból", którego doświadcza, "bardzo krótki okres życia i minimalną interakcję z otoczeniem". Dziewczynka urodziła się 24 lutego 2023 roku m. in. z wrodzoną chorobą mitochondrialną, z wieloma nieodwracalnymi schorzeniami, w tym z chorobami, które powodują postępujące uszkodzenie mózgu, z wadą serca tzw. tetralogią Fallota. i teraz po decyzji sądu może zostać odłączona od aparatury podtrzymującej życie.


    Z dokumentów sądowych wynika, że ​​Indie znajduje się pod opieką Queen’s Medical Center w Nottingham, który jest częścią National Health Service (NHS) Trust i to NHS od 7 września  domaga się deklaracji sądu, że poddawanie dziecka różnym formom procedur inwazyjnych nie leży w jego najlepszym interesie. Proponowany plan opieki zapewnia poziom leczenia ograniczony do zapewnienia, że śmierć Indi będzie możliwie komfortowa, bezbolesna i spokojna. Może to mieć miejsce w szpitalu, hospicjum lub w domu.Gdy jednak takie leczenie uznano za konieczne dla utrzymania Indi przy życiu, Trust złożył kolejny wniosek tym razem  o zezwolenie na „zaprzestanie intensywnej terapii”. Argumentowano, że dalsze  leczenie spowodowałoby wysoki poziom bólu i cierpienia oraz że nie ma zauważalnej poprawy jakości życia lub interakcji Indie z otaczającym ją światem.

     W piątek 13 października sędzia Justice Peel napisał w orzeczeniu, że doszedł do wniosku, że obciążenia związane z leczeniem inwazyjnym przewyższają korzyści. Zaznaczył, że dozwolony będzie „plan opieki” NHS Trust. Polega on na odzwyczajeniu jej od intubacji w ciągu jednego tygodnia i ułatwieniu używania maski tlenowej przez okres do tygodnia po ekstubacji oraz przejściu do opieki paliatywnej. Dlatego przychylam się do wniosku i składam żądane oświadczenia ze smutkiem, ale uznaję, że wyraźnie leży to w najlepszym interesie Indii – podsumował Peel.

 
     Po wydaniu orzeczenia Dean Gregory, ojciec Indi, powiedział: Jesteśmy zdruzgotani orzeczeniem sędziego i złożymy apelację. Tata dziewczynki argumentował, że w trakcie postępowania sądowego lekarze przedstawili strasznie ponury i negatywny obraz stanu Indie. Określił orzeczenie jako „wyrok śmierci” dla swojej małej córeczki. Podkreślił rolę „wprowadzających w błąd” oświadczeń lekarskich. Przyczyniły się one do medialnych doniesień, jakoby „Indie trzeba było reanimować dziewięć razy w ciągu jednego dnia”. Zdaniem Deana były to informacje „całkowicie nieprawdziwe”. W ciągu swojego krótkiego życia Indie udowodniła wszystkim, że się mylili i zasługuje na więcej czasu i opieki ze strony służby zdrowia, zamiast starać się jak najszybciej zakończyć jej życie. To przestępstwo, że rodzice, którzy w tak trudnych okolicznościach starają się zrobić wszystko dla swojego dziecka, trafiają do sądu i muszą zmagać się z ciężarem całego systemu, który jest im przeciwny.

Tata Indie następnie zaznaczył: jako rodzina jesteśmy gotowi zrobić wszystko podejmując walkę o życie naszej ślicznej córeczki. I dodał: Indie z pewnością może być szczęśliwa […]. Wiemy, że jest niepełnosprawna, ale nie można pozwolić na zabijanie ludzi niepełnosprawnych. My chcemy tylko dać jej szansę.

Tragiczne orzeczenie zapadło wkrótce po śmierci 19-letniej kobiety w wyniku podobnej decyzji sądu. Ona również cierpiała na postępującą chorobę mitochondrialną. Przez cały okres walki rodzinę obwiązywał zakaz ujawniania nazwiska córki. Nie mogli również zbierać dla niej pieniędzy na eksperymentalne metody leczenia w Kanadzie. Tydzień później wreszcie pozwolono na publiczne ujawnienie nazwiska. Była to Sudiksha Thirumalesh.

Przypadek Indie jest również niesamowicie podobny do przypadku Charliego Garda. Jemu również NHS odłączyła aparat podtrzymujący życie. Chłopiec zmarł na tydzień przed swoimi pierwszymi urodzinami.

O wcześniejszych etapach batalii o życie małej dziewczu=ynki pisaliśmy TUTAJ: oraz TUTAJ:

[Za: lifesitenews.com, marsz.info, hli, facebook]

 

We use cookies

Na naszej stronie internetowej używamy plików cookie. Niektóre z nich są niezbędne dla funkcjonowania strony, inne pomagają nam w ulepszaniu tej strony i doświadczeń użytkownika (Tracking Cookies). Możesz sam zdecydować, czy chcesz zezwolić na pliki cookie. Należy pamiętać, że w przypadku odrzucenia, nie wszystkie funkcje strony mogą być dostępne.