|
III
ŚWIATOWY KONGRES MODLITWY
Maryjo, Tobie zawierzamy sprawę życia. To hasło towarzyszyło zebranym liderom organizacji pro-life podczas Kongresu w Lourdes, który odbywał się w dniach 29 października do 3 listopada 2008 r. Organizatorami tegorocznego Kongresu byli: Human Life International, Helpers of God's Precious Infants, Europäische Ärzteaktion, Ja zum Leben International oraz World Apostolate of Fatima. Obecny Kongres wpisał się w Wielki Jubileusz 150 rocznicy objawień w Lourdes, gdy Niepokalanie Poczęta spotkała się z Bernadettą Soubirous w Grocie Messabielskiej. Sanktuarium to jest szczególnie nastawione na pomoc ludziom cierpiącym, których życie zostało naznaczone chorobą, a niejednokrotnie stających w obliczu rychłej śmierci. Maryja z wielką troską pochyla się tutaj nad każdym ludzkim cierpieniem, proponując obmycie się w wodzie z cudownego źródła. Nie ma lepszego miejsca nad Lourdes dla uleczenia z bólu i cierpienia, które jest skutkiem grzechów przeciwko życiu. Znane specjalistki w zakresie terapii zespołu poaborcyjnego (Marie Peeters - Ney, Victoria Thorn, Anne Lastman) przedstawiały swoje doświadczenie terapii zespołu poaborcyjnego. Jest to bardzo poważny problem dotyczący bardzo wielu osób - zarówno kobiet, jak i mężczyzn, a także dalszych członków rodziny, pielęgniarek, lekarzy, polityków... Osoby dotknięte zespołem poaborcyjnym często mają poważne trudności z przyjęciem Bożego Miłosierdzia, a objawy nieraz nasilają się wraz z upływem czasu, powodując bardzo poważne cierpienie zarówno psychiczne, fizyczne, jak i duchowe. Prawidłowo prowadzona terapia ułatwia zdrowienie, proces pokuty i zawierzenie Bogu. Kongresowi towarzyszyła nieustanna modlitwa w intencji obrony życia. Pierwsza uroczysta Msza święta kongresowa odprawiona została oczywiście w Grocie Messabielskiej. Wszyscy byliśmy bardzo wzruszeni dotykając mokrej skały, na której ukazywała się Matka Boża, i obmywając się wodą ze źródła. W piątek odprawiliśmy Drogę Krzyżową wspinając się stromą górską ścieżką nad sanktuarium. Kolejne stacje rozważano w różnych językach (stacja VI była po polsku). W akcie przebłagania za grzechy aborcji każdy brał ze sobą kartkę z nazwą jakiegoś kraju, tak aby modlić się w jego imieniu.. My wzięliśmy Południową Osetię, gdzie liczba aborcji jest olbrzymia. Później te symboliczne kartki kładliśmy pod ołtarzem podczas przebłagalnej Mszy św. w Bazylice Różańcowej. Odnowiony został też akt powierzenia świata Niepokalanemu Sercu Maryi, który złożył 31 grudnia 1942 r. papież Pius XII. Noc 31 października na 1 listopada, zwaną Nocą Reformacji, gdyż jest to rocznica odejścia Marcina Lutra od Kościoła katolickiego, spędziliśmy na całonocnej adoracji Najświętszego Sakramentu. Jest to także noc obchodzona jako Halloween, celtycka noc panowania duchów i upiorów oparta na wierze w okultyzm. Noc, podczas, której bardzo potrzebna jest chrześcijańska modlitwa. W sobotę przypadła Uroczystość Wszystkich Świętych. Sanktuarium wypełniły tłumy, głównie rozśpiewanych pielgrzymek młodzieży. Razem z nimi modliliśmy się na uroczystej sumie w olbrzymim, nowoczesnym kościele pw. św. Bernadetty po drugiej stronie rzeki Pau. W Dzień
Zaduszny - 2 listopada modliliśmy się w przepięknej Bazylice Niepokalanego
Poczęcia. Jest ona najwyżej położonym kościołem nad grotą. Na tej skale
stanęła bowiem wspaniała świątynia, która składa się z trzech niezależnych
budynków, jakby trzech pięter. Wspominając swoich bliskich zmarłych
polecaliśmy miłosierdziu Bożemu wszystkie dzieci zabite przez aborcję
oraz osoby, które targnęły się na swoje życie. W nawiązaniu do tradycji modlitwy ze świecą w ręku, jak czyniła to Bernadetta, postawiliśmy w Grocie świecę życia oraz uczestniczyliśmy we wspólnej procesji ze świecami. Wielki tłum modlących się w procesji za figurą Matki Bożej ma w sobie olbrzymią siłę. Atmosfera tego wieczoru jest niepowtarzalna. Przypominał się nam I kongres w Fatimie dwa lata wcześniej. Trzeba jednak przyznać, że atmosfera Sanktuarium w Lourdes jest inna. Tutaj jest więcej cichego pochylenia się nad ludzkim cierpieniem. Dookoła mnóstwo wózków inwalidzkich. Chorzy są otaczani serdeczna opieką bliskich oraz wolontariuszy. Pełno rodzin z małymi dziećmi. Tłumy różnokolorowej młodzieży. Wracamy
z Lourdes obmyci wodą ze źródła Niepokalanej. Silniejsi i ufni w Boże
Miłosierdzie. Pobłogosławieni przez ręce kapłanów, którzy pełnią posługę
opieki duchowej i wspomagają ruchy obrony życia. Ewa
H. Kowalewska
|