|
![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
"Biorę
dziś przeciwko wam na świadków niebo i ziemię, kładę przed wami życie i
śmierć, błogosławieństwo i przekleństwo. Wybierajcie więc życie, abyście
żyli wy i wasze potomstwo..."
(Pwt 30, 17 ? 20)
Żyjemy w czasach bezkompromisowej
propagandy kultury śmierci. Nigdy w dziejach ludzkości nie ginęło tyle
bezbronnych istot ludzkich jak obecnie. Patrząc na otaczający nas świat
łatwo możemy ulec tej propagandzie i uwierzyć, że obrona ludzkiego życia
i chrześcijańskich wartości jest walką przegraną, że jesteśmy już tak pochłonięci
przez otaczające nas zło, iż jego zwycięstwo jest nieuchronne, a nam pozostaje
przerażająca niemoc, paraliżujący strach przed nieuniknioną zagładą.
Jest to wielka pokusa,
której celem jest powstrzymanie nas od działania i wiary. Prawda jest inna.
Nie znamy jej jednak, gdyż media kłamią i nie chcą jej pokazywać.
W rzeczywistości wielu
ludzi nawraca się i zaczyna służyć w obronie życia. Jest to droga w jednym
kierunku. Prawda wyzwala człowieka. Każdy kto ją zrozumie i przyjmie, przestaje
być niewolnikiem kultury śmierci. Najbardziej znanym przykładem jest dr
Bernard Nathanson, który na długiej drodze poszukiwania prawdy, odnalazł
wiarę i w święta Wielkanocy ubiegłego roku został ochrzczony w Kościele
katolickim. Takich przypadków jest znacznie więcej, ale nie są znane. Honorowy
prezydent Brytyjskiego Stowarzyszenia Ochrony Nienadzodzonych Dzieci ?
pani Philis Bowman sama mówi, że jako dziennikarka i Żydówka z rodziny,
w której nie było wiary, nigdy nie przypuszczała, że stanie się osobą wierzącą
i do tego katoliczką. Dzisiaj codziennie na kolanach odmawia Różaniec i
całe swoje życie poświęciła obronie życia.
Amerykańscy obrońcy życia
bardzo się cieszą, że katolicyzm przyjęła również Norma Mc Corwey, znana
pod pseudonimem Jane Roe. To ona była tym ?przypadkiem?, którym zwolennicy
aborcji w USA posłużyli się, aby zalegalizować aborcję na życzenie. Kilka
lat temu Norma publicznie powiedziała prawdę o swojej historii. Okazało
się, że wcale nie uległa zbiorowemu gwałtowi, jak to przedstawiła w sądzie,
ale spełniła żądanie zwolenników aborcji, którzy ufundowali poprowadzenie
tej sprawy, a ją mieli ?uwolnić od problemu?. Wyrzuty sumienia jednak pozostały.
Prawda, którą wyznała, była bardzo trudna, ale wyzwoliła ją, doprowadzając
do Boga.
Katolikiem stał się także
Steve Mosher, który obecnie pracuje w HLI w USA, prowadząc Instytut Badań
Populacyjnych. Wiele lat pracował naukowo, specjalizując się w kulturze
chińskiej. Zna 25 tys. znaków języka chińskiego, co oznacza już dobrą znajomość
tego tak trudnego dla nas języka. W HLI prowadzi specjalne programy dla
ratowania chińskich dzieci, które tylko z tego powodu, że nie były pierworodne,
zostały osierocone i pozbawione prawa do życia. Na moje pytanie, dlaczego
wybrał katolicyzm, odpowiedział: ?Tam w Chinach widziałem los dzieci, których
nikt nie chce i w jaki sposób one umierają. Tam też zobaczyłem, że usiłują
je ratować tylko nieliczni ludzie, często narażając swoje życie. Zapytałem
się, kim oni są i dlaczego to robią. Okazało się, że są katolikami, którzy
muszą się ukrywać, gdyż ich wiara i Kościół nie jest aprobowany przez chiński
rząd. Dzięki nim zrozumiałem, gdzie jest prawda i miłość, i stałem się
katolikiem.?
Obrońcy życia z różnych
krajów świata coraz bardziej się jednoczą. Już podczas konferencji ONZ
nt. Zaludnienia i rozwoju w Kairze okazało się, że stanowią silną grupę
liderów, którzy potrafią podjąć aktywny lobbying pro-rodzinny i pro-life,
na dodatek skutecznie. Pomimo wielkiej kampanii propagandowej podczas konferencji
ONZ w Pekinie prowadzonej przez międzynarodowe ruchy feministyczne oraz
działań Międzynarodowej Federacji Planowanego Rodzicielstwa (IPPF) społeczność
międzynarodowa nie wyraziła zgody na uznanie aborcji za metodę kontroli
urodzeń. Mało kto wie, że tuszowana w mediach kolejna, ostatnia z serii
wielkich konferencji ONZ ? Szczyt w Istambule nt. Zasiedlenia - zakończyła
się wielkim sukcesem obrońców życia i rodziny. Pomimo wielkich funduszy,
którymi dysponuje IPPF w celu promocji aborcji, sterylizacji, antykoncepcji,
edukacji seksualnej... w wielu krajach nie uzyskuje ona poparcia dla swoich
działań. Na przykład na Filipinach w ubiegłym roku rząd odesłał na koszt
nadawcy kilka kontenerów wkładek domacicznych (IUD), które miały być wyrazem
pomocy charytatywnej, a w rzeczywistości jako środki poronne były narzędziem
programu ograniczania ilości ludności Filipin.
Wpływowe organizacje
feministyczne w kooperacji z członkami delegacji rządowej Kanady usiłowały
wykorzystać Międzynarodowy Trybunał Prawa Karnego, który z inicjatywy ONZ
odbywał się w lipcu br. w Rzymie. Uznane za zbrodnię przeciwko człowiekowi
gwałty na kobietach, które miały miejsce podczas zamieszek wojennych w
Serbii, czy w Centralnej Afryce, chciano wykorzystać posługując się zmianą
definicji terminu ?ciąża wymuszona?. Feministki chciały, aby każdą ciążę
niechcianą (nieplanowaną) uznać za wymuszoną, a co za tym idzie umożliwić
kobietom zaskarżenie przed Międzynarodowym Trybunałem Karnym prawa krajowego
zabraniającego przerwania ciąży, jako naruszającego prawa człowieka! Dzięki
dużej mobilizacji obrońców życia i wielu ludziom dobrej woli zamiar ten
nie został zaaprobowany przez delegatów. Sam fakt, że ciągle, na każdym
poważniejszym spotkaniu międzynarodowym wraca problem praw reprodukcyjnych
i usiłowanie zaakceptowania aborcji pokazuje, że społeczność międzynarodowa
tych propozycji nie tylko nie oczekuje, ale je ciągle odrzuca. To określone
struktury polityczne, którym udało się zdobyć poparcie agend międzynarodowych,
ponawiają ataki i usiłują stwarzać wrażenie, że już zwyciężyli.
Czyż jeszcze kilkanaście
lat temu prawna ochrona dziecka poczętego w Polsce nie wydawała nam się
zupełnie niemożliwa. Jak wiele udało się nam zrobić przez te lata, ile
dzieci uratować. Czy uświadamiamy sobie, że Polska jest krajem, który po
zwycięstwie AWS po raz kolejny zablokował wszystkie programy IPPF: aborcję
na życzenie, dofinansowanie antykoncepcji, prywatne kliniki aborcyjne,
edukację seksualną według programów IPPF. Nic dziwnego, że przedstawicielki
IPPF w Polsce ciągle atakują, kompromitując nasz kraj, gdzie się tylko
da, przede wszystkim w strukturach Unii Europejskiej i ONZ. Według nich
nie stosujemy międzynarodowych standardów płci, naruszamy prawa człowieka
(oczywiście nie przestrzegając zdrowia reprodukcyjnego ? czyt. aborcji).
Celem tych działań jest wywarcie presji na rząd polski. Faktem jest, że
Komitet ds. Gospodarczych, Społecznych i Kulturalnych (ECOSOC) zalecił
rządowi polskiemu przestrzeganie praw reprodukcyjnych kobiet!
Pomimo tych nacisków
i ciągłej konfrontacji nie zapominajmy, że nie jesteśmy w tej batalii sami.
Kolejna próba wprowadzenia swobody aborcji w Hiszpanii nie powiodła się.
Duża mobilizacja obrońców życia, silne wsparcie Kościoła i wielka modlitwa
dały zadziwiający wynik - obrońcy życia wygrali jednym głosem. Tym samym
prawo chroniące życie w Hiszpanii jest nadal podobne do polskiego. Nie
udała się także próba IPPF, aby wprowadzić w Rosji ustawę, dzięki której
ich programy otrzymywałyby 50% dofinansowanie rządowe. Postawa Kościoła
prawosławnego w obronie życia dzieci poczętych jest bardzo jednoznaczna.
Rosną w siłę ruchy obrony
życia. Zdobywają coraz większe doświadczenie. Jednoczą się, zwiększają
swą liczebność. Świadomość osiągniętych sukcesów i wiara w zwycięstwo dodaje
sił. A Bóg z nami, to któż przeciwko nam...
Ewa Kowalewska
Drodzy Przyjaciele!
Witam Was Wszystkich
bardzo serdecznie w naszym Klubowym Kąciku. Mam nadzieję, że choć już długo
nie spotykaliśmy się na łamach biuletynu, nasz powrót w nieco zmienionej
szacie, ucieszy każdego. Jak zawsze, z optymizmem włączamy się do pracy
po wakacjach. Przygotowaliśmy nowe legitymacje. Będą one mniejsze, kolorowe
i foliowane, w formacie typowej karty kredytowej. Dla osoby, która zapisuje
się do Klubu, legitymacja jest bezpłatna. Jeśli jednakże ktoś z Państwa
zechciałby otrzymać wtórnik lub nowy wzór, będziemy pobierać opłatę w wysokości
2 zł. Przypominam też, że znaczek Klubu służyć ma tylko obrońcom życia,
którzy podpisali się pod naszą deklaracją ideową. Znak graficzny Klubu,
będący naszym symbolem, został zarejestrowany w Urzędzie Patentowym jako
nasza własność i podlega ochronie. Nie wolno go więc przerabiać i upowszechniać
w swoich, nie uzgodnionych z nami celach, a takie przypadki niestety zdarzają
się. Pragniemy, aby pozostał dla wszystkich czytelny i jednoznaczny. Naszą
odznakę wielkości groszówki można zawsze zamówić, kosztuje 10 zł. Pamiętajmy
jednak, że do noszenia jej mają prawo tylko członkowie Klubu Przyjaciół
Ludzkiego Życia. Przecież tak łatwo należeć do naszego Klubu, wystarczy
tylko wypełnić i podpisać deklarację ideową. Bardzo prosimy upowszechniajcie
ideę tworzenia tak szerokiej i otwartej płaszczyzny wsparcia obrony ludzkiego
życia od poczęcia do naturalnej śmierci. Formularze można od nas otrzymać
w potrzebnej ilości, bezpłatnie.
Dziękuję, że do nas piszecie
i dzielicie się swoimi problemami i spostrzeżeniami. W miarę możności staramy
się odpowiadać na listy, a nawet trochę pomagać. Wasza obecność i serdeczne
słowa są bardzo ważne i dodają nam sił.
Pani Janina z Przemyśla
pisze:
?Bóg zapłać za informacje,
które otrzymuję od Klubu... dzięki nim mam wyobrażenie o pracy i działalności
na rzecz ?życia? ? danego nam przez Pana ? a tak w obecnych czasach nieszanowanego,
a czasem wręcz pogardzanego...?
Niezwykle miły list otrzymaliśmy
od licznej rodziny Państwa Noculaków:
?Szczególnie mocno wzruszyła
nas darowizna, którą otrzymaliśmy od Klubu, gdyż rozumiemy, z jakimi trudnościami
finansowymi się borykacie. Już następnego dnia mąż kupił kozę z koźlęciem.
Nasz syn (1,5 roku) z powodzeniem pije to mleko, gdyż na mleko krowie jest
uczulony. Do tej pory był karmiony piersia i Nutramigenem...?
Pragnę się też podzielić
radością, iż bardzo zaangażowani w naszą pracę Urszula i Krzysztof otworzyli
Rodzinny Dom Dziecka. Są we wstępnym okresie budowania wspólnoty rodzinnej,
oprócz swojej córeczki, mają już pod opieką trzy dziewczynki. Gratulujemy!
To jest postawa prawdziwie pro-rodzinna, godna naśladowania.
Dziękuję za włączanie
się do podjętej przez nas akcji protestów przeciwko legalizacji pornografii
w Polsce. Tworzenie tego społecznego oporu jest bardzo ważne również w
aspekcie szansy na tworzenie nowego prawa. Obecnie, gdy wszedł w życie
nowy kodeks karny, uchwalony przez poprzednią koalicję, zdominowaną przez
lewicę, tym bardziej powinniśmy protestować i składać doniesienia o przestępstwie
do prokuratury, co nam również w dużej mierze umożliwia zmienione prawo.
Dziękuję Wam za tak liczne
włączanie się do daru Różańca. Gdy przyjeżdżają nasi przyjaciele ze Wschodu,
wszyscy biorą od nas materiały do edukacji pro-life, różańce, medaliki,
modlitewniki. Ile tylko mogą unieść... Zawsze są bardzo wdzięczni. Gdy
już nam się wydaje, że za chwilę różańców zabraknie i już nie będziemy
mieli czym obdarować kolejnych gości, przychodzi następna paczka lub ktoś
puka do drzwi. Często jest to dla nas bardzo wzruszające. W listopadzie
będziemy organizowali kolejne szkolenie po rosyjsku dla lekarzy i liderów
pro-life ze Wschodu. Przyjedzie też wielu Polaków, którzy są potomkami
zesłańców. Pamiętajmy o nich w modlitwie.
31 października jest
ogłoszony Światowym Dniem Wspólnej Modlitwy Różańcowej. Będzie ona odmawiana
w bardzo wielu miejscach na całym świecie, my także powinniśmy się włączyć.
Dziękuję Wszystkim, którzy
pomimo tego, że jest ciężko, podzielili się z nami swoim niedostatkiem,
umożliwiając nam organizowanie pomocy i nauki dla tych, którzy jej tak
bardzo szukają, aby umieć służyć najsłabszym i bezbronnym.
Czekamy na listy. Dzielcie
się swoimi problemami i sukcesami, będziemy je także w miarę możności publikować.
Zapraszamy do Klubu Przyjaciół Ludzkiego Życia.
Bożena Moćko